Rząd przykręca śrubę kierowcom. Płacisz z góry i będzie trudniej o badanie techniczne auta

| Aktualizacja:

Rząd zaostrza i zmienia zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów. Od 30 października trzeba będzie płacić z góry - i to niezależnie od tego, czy samochód pomyślnie przejdzie kontrolę, czy nie. W ocenie pomysłodawców nic też nie da wyprawa do innej stacji diagnostycznej.

wróć do artykułu
  • ~F= m×a
    (2017-09-19 10:40)
    To musiał wymyślić Slawek z Sejn.Ciacho z niego na zdjeciu w Sejnach ale bezmyslnosc jego dewizą jest.Ciacho oczywiscie po Photoshopie ale leb ma tylko duzy i pusty.
  • ~kierowca
    (2017-09-19 11:19)
    Dla "dojnej zmiany" każdy sposób dobry żeby wyciągnąć kasę od ludu
  • ~Maniek
    (2017-09-19 11:40)
    A kierowcy stworza swoja baze danych o stacjach w ktorych nie podbijaja badan technicznych i inni beda je omijac szerokim lukiem
  • ~asd1
    (2017-09-19 11:58)
    I zakaz jazdy dla rowerów i motocykli miedzy samochodami na trzeciego!
  • ~kierowca to nie bankomat
    (2017-09-19 16:16)
    czyli jak zwykle chodzi o pieniądze, a nie o to czy po polskich drogach faktycznie jeżdżą sprawne samochody ... hucpa na całego ...
  • ~Łewap
    (2017-09-19 22:56)
    W sumie nie jest to tak źle jak planowano. Przypomnę, że wcześniej była mowa o opłacie rzędu 200zł,- za badanie podstawowe a mało tego jak ktoś by się spóźnił bądź zapomniał to miał płacić podwójnie czyli pewnie 400zł,-. Powiem tak.. Sam jestem kolekcjonerem (no powiedzmy) ale mam kilka autek, głównie youngtimerów z wczesnych lat 90. Dwa z nich mam li tylko i wyłącznie po to by płacić niskie OC na tzw weteranie szos. Nie stać mnie na polisy w cenie ok 1000zł,- za autko wielkości cinquecento. To chore. Zwykłe złodziejstwo. Ponadto polska jest jedyną wyspą w Europie - a nieee.. ponoć jeszcze Albania (!) gdzie nie można wymeldować auta. To dopiero jest rozbój! Wy się cieszcie, że dojna zmiana tylko to na razie wprowadza. Jak zwąchają kabzę i zbratają się z niejakim Farysiem to ekoharacz zabije motoryzację w Polsce w ogóle! Cóż.. jak PRL" to PRL" za komuy auto też było nie lada luksusem.. choć w przeciwieństwie do dojnej zmiany wtedy była czasowa rejestracja i można sobie było auto z kawałków poskładać i OC było śmiesznie niskie.. Echh...
  • ~Swoboda
    (2017-09-19 22:59)
    OC powinny płacić wielocypedy albo won z jezdni i chodników.
  • ~Zbigniew
    (2017-09-20 02:19)
    Ta nowelizacja to nic nowego zciągneli ze stanów, tak było i tak jest ,płacisz za przegląd czy przeszedł czy nie i wszystko jest w pamięci wydziału komunikacji i niczego nie przekręcisz, Sprawny jedziesz niesprawny mechanik ma robotę A cena to też nie mała 37 zielonych. Nie rozumiem tego krzyku,liczy się bezpieczeństwo i mniejsze trucie spalinami
  • ~ajax
    (2017-09-20 16:07)
    Co z czasowym wyrejestrowaniem pojazdu, mieli się tym parlamentarzyści zając, a tu dalej cisza?!Ktoś np.wyjeżdża pojazd stoi nieużywany, albo motocykle, którymi w zimie raczej się nie jeździ, a dalej trzeba płacić OC?!Chyba jesteśmy jedynym krajem UE, gdzie nie można wyrejestrować pojazdu czasowo?
  • ~suweren
    (2017-09-21 12:52)
    To się suweren ucieszy...
  • ~qwert
    (2017-09-21 19:17)
    Powinni zaostrzyć kary i odpowiedzialność dla handlarzy samochodami tymi co robią to zawodowo i dorywczo. Nie może być tak, że cofa się liczniki albo sprzedaje rozbitki jako bezwypadkowe, a potem tłumaczy, że nic się o tym nie wiedziało. Handlarz to specjalista i powinien to wiedzieć.
  • ~Polaczek
    (2017-09-24 14:03)
    A czy któryś z wspaniałomyślnych Posłów nie zastanowił się czemu złomy jeżdżą po polsce?? Na pewno nie dla tego że przeciętny polak woli jeździć gratem, po prostu NIKOGO NIE STAĆ NA NOWE AUTO !!! Bo ceny aut są takie jak za zachodzie a wypłaty 3 razy niższe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ~matimumi
    (2017-09-29 13:03)
    W Wielkiej Brytanii za badanie techniczne również płaci się z góry niezależnie od wyniku badania, ale w momencie kiedy auto nie dostanie wyniku pozytywnego mamy 10 dni roboczych na usunięcie usterek wyszczególnionych przez diagnostę i wtedy nie odpłatnie wracamy na ponowne badanie, diagnosta ma wtedy prawo sprawdzić to co wyszczególnił jeżeli zostało naprawione to dostajemy przegląd
  • ~zadowolony
    (2017-10-18 08:59)
    Mam nadzieje że ukróci sie wbijanie pieczątki bez oglądania auta bo czasem aż serce boli jak sie widzi jakie złomy po szosie jadą. Ja tam pilnuje regularnych przeglądów i nie uznaje najtańszych bylejakich części tylko standard oe z delphi. Jak sie pilnuje terminów to poważniejszych usterek można potem uniknąć

Może zainteresować Cię też: