Do tragicznego wypadku, w którym zginęły dwie kobiety, doszło w minioną niedzielę na lokalnej trasie Jeziorany-Barczewo (warmińsko-mazurskie). Mercedes zderzył się tam z audi 80. Na miejscu zgięły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat.
- - poinformował prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc. Prokuratura ta wyjaśnia sprawę wypadku.
W środę portal TVP Info podał, że mercedesem kierował adwokat z Łodzi. On sam w mediach społecznościowych zamieścił nagranie, na którym pokazując swoją twarz mówi, że po polskich drogach. - - mówi na nagraniu uczestniczący w wypadku adwokat. W dalszej części wypowiedzi mówi o tym, że niektórzy są zadowoleni, bo
- mówi na nagraniu.
"Szokujące" słowa
Wypowiedzi adwokata oburzyły opinię publiczną. Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał wypowiedzi adwokata - - napisał w mediach społecznościowych Kaleta.
Izba Adwokacka z Łodzi w środę wydała oświadczenie, w którym poinformowała o wszczęciu wobec tego adwokata postępowania dyscyplinarnego. Dziekan Izby Adwokackiej w Łodzi Sylwester Redeł złożył kondolencje rodzinom ofiar wypadku i wyraził oburzenie z powodu wypowiedzi adwokata. " - czytamy w wydanym w środę oświadczeniu łódzkiej adwokatury.
Przebieg zdarzenia ustali prokurator
Z filmami łódzkiego mecenasa zapoznał się także prowadzący sprawę wypadku prokurator. - - powiedział prokurator Szulc.
Adwokat kierujący mercedesem wracał z wesela influencerki, badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.
Prokurator Szulc przyznał, że sam adwokat podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.
Jedną z czynności, jaka prokuratura zleciła biegłym jest zbadanie stanu technicznego obu pojazdów uczestniczących w tragicznym zdarzeniu.