Wypadek autokaru z dziećmi. Na drodze krajowej nr 45 w miejscowości Jełowa pod Oplem autobus wypadł do rowu. Kierowca na chwilę przed zdarzeniem miał nie reagować na otoczenie. Na miejscu pracuje policja, strażacy oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wypadek autokaru pod Opolem. Autobus, którym jechało 29 osób , w tym 25 uczniów klasy trzeciej, wypadł z drogi. Dzieci z Wielkopolski jechały na wycieczkę do zoo.
– podał dyżurny informacji drogowej GDDKiA.
Wypadek autokaru - dzieci trafiły do szpitala
Do szpitala zabrano pięcioro dzieci oraz kierowcę. Pozostałe dzieci przewieziono do pobliskiej świetlicy. Na miejscu pracuje sześć jednostek ratowniczych, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Świadkowie twierdzą, że autobus na łuku drogi pojechał prosto i wypadł do rowu. Kierowca na chwilę przed wypadkiem miał nie reagować na otoczenie.
Wypadek pod Opolem. Autokar z dziećmi wypadł z drogi/Krzysztof Świderski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|