– powiedział PAP rzecznik prokuratury.
Dodał, że na miejscu tragedii od kilku godzin trwają oględziny prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratura i ustalanie okoliczności wypadku. Prokurator zarządził sekcje zwłok ofiar.
– mówił wcześniej PAP rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.
Zapowiedział, że rodzinom ofiar wypadku zostanie zaoferowana opieka psychologów i wszelka inna możliwa pomoc.
W mediach pojawiły się informacje, że młodzi ludzie jechali do pracy do jednego z marketów w okolicy. Prokurator Fąfera przekazał, że nie zostało to jeszcze definitywnie potwierdzone, choć taka wersja jest brana pod uwagę.
Wójt Gminy Skąpe Zbigniew Woch powiedział PAP, że z jego informacji wynika, iż trzej chłopcy, którzy zginęli w wypadku, byli mieszkańcami jego gminy, a dwóch z nich od niedawna pracowało w markecie Dino w Skąpem.
– powiedział PAP Woch.
Do wypadku doszło na łuku drogi powiatowej między miejscowościami Cibórz i Skąpe. W pobliżu Ciborza osobowe audi A3 wpadło do stawu, przełamując wcześniej bariery energochłonne. Uszkodzone bariery i dach samochodu wystający z wody zauważył przejeżdżający tamtędy rano kierowca, który zawiadomił o tym służby.
Straż Pożarna odebrała zgłoszenie o wypadku we wtorek o godz. 5.50. Na miejsce szybko dojechało kilka zastępów straży, karetki i policja.
Strażacy najpierw wydobyli z częściowo zatopionego auta cztery osoby, a potem jeszcze jedną przy pomocy płetwonurków, gdyż była zakleszczona pod wodą. Natychmiast podjęto reanimację. Mimo wysiłków lekarzy i ratowników nie udało się przywrócić ofiarom wypadku czynności życiowych.