Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzały i szalony pościg za BMW

23 maja 2009, 23:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ci przestępcy mieli więcej szczęścia niż rozumu. Pędzili BMW pełnym gazem przez osiedle domków w Los Angeles. Na "ogonie" mieli policję. Mundurowi nie odpuszczali. Dostali sygnał, że ci dwaj to uzbrojeni bandyci. Pościg przybrał dramatyczny obrót, gdy BMW wyleciało do góry i obróciło się...

Uciekający kierowca nie miał najmniejszych szans. Gdy przeskoczył autem przez skrzyżowanie, nawet nie zwalniając, i wybił się w powietrze na muldzie, nic nie mogło go już uchronić przed kraksą. Najpierw . Wszystko nagrała kamera ze śmigłowca.

O dziwo, obaj przestępcy wyszli z rozbitego srebrnego BMW o własnych siłach. Jeden i zniknął w zaroślach. Drugi po przebiegnięciu kilku kroków , czekając na kajdanki.

>>>Uciekał przed policją i wpadł do... bagna

Policjanci potraktowali ten pościg niezwykle poważnie. Nie zrezygnowali nawet wtedy, gdy przestępcy wjechali w ciasne uliczki dzielnicy Studio City i nie zwalniając przecinali kolejne skrzyżowania.

Skąd ten upór u mundurowych? Wcześniej policja dostała wiadomość, że kłotnia w jednym z domów w Los Angeles skończyła się strzelaniną. Dwaj podejrzani o użycie broni mężczyźni wskoczyli do srebrnego BMW i odjechali. Radiowozy szybko ich namierzyły. .

>>>190 km/h przez miasto! Zobacz pościg

Na szczęście nikt nie został ranny. Policja nie zdradza szczegółów tej sprawy. Wiadomo tylko, że dwaj aresztowani mężczyźni mają po około 20 lat. Ciekawskim pozostaje nagranie dramatycznego finału ucieczki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj