Lotnisko, pusty pas przed maską szalonej corvette 4x4 turbo a w jej środku Jerzy Dudek. Przeciwnik? Bestia o nazwie Jet-Car napędzana silnikiem odrzutowym...
Zobacz jakie emocje towarzyszyły Jerzemu Dudkowi podczas wyścigu, w którym pilotowany przez Dudka Grzegorz Staszewski w Chevrolet Corvette 4x4 Turbo zmierzył się z Jet-Carem napędzanym silnikiem odrzutowym.
Jerzy Dudek pędził potworem
Wyścig odbył się na warszawskim lotnisku Bemowo.
Jerzy Dudek pędził potworem
"Wrażenie było niesamowite, czułem się jednak absolutnie bezpiecznie" - opowiadał po wyścigu Jerzy Dudek. "Na co dzień nie jeżdżę tak szybkimi samochodami, ale lotnisko to doskonałe miejsce na testowanie takich maszyn w ekstremalnych warunkach. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie okazja do sprawdzenia się z najlepszymi kierowcami" - dodał.
http://www.youtube.com/watch?v=2AmWYl3J_cg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane
Zobacz
|