Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz szokujący raport! Oto co zabija Polaków na drogach

16 lipca 2011, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zagrożenie Polaków utratą życia w wypadku drogowym jest dwa razy wyższe niż w Unii Europejskiej. Eksperci zbadali przyczyny i wskazują winnych. Już wiadomo dlaczego śmierć zbiera przerażające żniwo…

Sejm przyjął do wiadomości raport o stanie bezpieczeństwa na polskich drogach w 2010 roku. Posłowie nie poparli w piątek wniosku PiS o odrzucenie tego sprawozdania.

Dokument opracowany przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy współpracy Instytutu Transportu Samochodowego rząd przyjął 6 maja.

Jak wynika z raportu Rady Ministrów o stanie bezpieczeństwa na drogach, w 2010 r. doszło do 38 tys. wypadków drogowych, w których zginęło 3907 osób, a 48 tys. zostało rannych. Do policji zgłoszono 416 tys. kolizji.

W porównaniu z 2009 r. jest to mniej wypadków o 5,3 tys. (12,1 proc.), mniej zabitych o 665 (14,6 proc.), mniej rannych o 7 tys. (12,7 proc.); odnotowano natomiast więcej kolizji - o 34,3 tys. (9 proc.).

Z raportu wynika, że sprawcami wypadków są najczęściej kierowcy - 79 proc. i piesi - 11 proc. Wśród przyczyn wypadków powodowanych przez kierujących pojazdami najczęstszymi są: niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach - 30 proc., nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu - 25 proc., nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu - 14 proc.

"Zagrożenie Polaków utratą życia w wypadku drogowym jest nadal jednym z największych w Europie, prawie dwa razy wyższe niż średnio w Unii Europejskiej" - napisano w raporcie.

7992852-.jpg
Dlaczego polacy giną na drogach? Oto odpowiedź

W 2010 r. spadła liczba przestępstw drogowych, co - zdaniem autorów raportu - wiąże się z poprawą stanu bezpieczeństwa na drogach. Ogółem, w związku z przestępstwami drogowymi policja wszczęła 165 tys. postępowań karnych (o 12 tys. mniej niż w 2009 r.) - 138 tys. dotyczyło przestępstw związanych z jazdą pod wpływem alkoholu.

W ubiegłym roku osoby nietrzeźwe brały udział w 4,5 tys. wypadków drogowych (11,6 proc. ogółu wypadków), śmierć w nich poniosło 455 osób (11,6 proc. ogółu zabitych), a 5,6 tys. osób odniosło obrażenia (11,5 proc. ogółu rannych).

Z powodu niedostosowania prędkości do warunków ruchu doszło do 9,2 tys. wypadków, w których 1,1 tys. osób zginęło, a 13 tys. zostało rannych. Najwięcej tego typu zdarzeń miało miejsce na obszarze zabudowanym (54,3 proc.).

1845681-shutterstock-63952474.jpg
Dlaczego polacy giną na drogach? Oto odpowiedź

W porównaniu z 2009 r. o 822 (15,4 proc.) zmniejszyła się liczba osób nietrzeźwych uczestniczących w wypadkach drogowych; najwięcej było ich w ostatnich dniach tygodnia: soboty i niedziele. "Niewątpliwie wpływ na to ma fakt, że koniec tygodnia, dni wolne od pracy, sprzyjają spotkaniom towarzyskim i imprezom, podczas których spożywany jest alkohol" - podkreślono w raporcie.

Najwięcej wypadków spowodowali najmłodsi kierowcy; w wieku od 18 do 24 lat, w 43 proc. przyczyną było niedostosowanie jazdy do sytuacji na drodze. "Jest to grupa osób, którą cechuje brak doświadczenia i umiejętności w kierowaniu pojazdami oraz duża skłonność do brawury i ryzyka" - podkreślono w raporcie.

Wśród zadań, które udało się zrealizować, twórcy raportu wymienili m.in. ukończenie prac nad zmianą systemu szkolenia kierowców, zakończenie sukcesem działań mających na celu budowę systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym.

"Działania zrealizowane na szczeblu regionalnym w 2010 r. przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Niewątpliwy wpływ na to miała rosnąca świadomość społeczna w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz zaangażowanie coraz większej liczby partnerów na szczeblu regionalnym i lokalnym" - napisano w raporcie.

2159629-1-18054.jpg
Dlaczego polacy giną na drogach? Oto odpowiedź

W dokumencie przedstawiono także wnioski i rekomendacje na rok 2011. Wśród nich wskazano na: kontynuację działań edukacyjnych w zakresie zasad ruchu drogowego oraz promocję bezpiecznych zachowań na drodze a także popularyzację tej tematyki w programach studiów, np. prawniczych i pedagogicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj