Chodzi o kilka budynków mieszkalnych na działkach, przez które ma przebiegać trasa. Procedury eksmisyjne przedłużały się, mieszkańcom trzeba było również zapewnić lokale zastępcze.

Reklama

"Miasto przekazało nam te budynki, teraz trwa tam inwentaryzacja. Chcemy jeszcze dzisiaj przekazać je wykonawcy, który buduje obwodnicę, by je wyburzył" - powiedziała w Małgorzata Tarnowska z warszawskiego oddziału GDDKiA. Dodała, że w najbliższych dniach budynki mają być wyburzone.

Chodzi o budowę drogi ekspresowej S2 od węzła Konotopa, gdzie będzie się łączyć z autostradą A2, do węzła Puławska, wraz z odcinkiem drogi ekspresowej łączącej węzeł Marynarska z lotniskiem Chopina. Łącznie tzw. południowa obwodnica Warszawy ma mieć ok. 20 km. Łączny koszt inwestycji przekracza 4,3 mld zł, z czego 2,3 mld zł pochodzi z UE. Południowa obwodnica Warszawy ma wprowadzać do miasta ruch z autostrady tak, by ruch tranzytowy omijał centrum stolicy.

W tym tygodniu p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad Lech Witecki pytany, czy obwodnica będzie gotowa na Euro 2012 powiedział, że tak stanowi kontrakt. "Błędy i problemy rozwiązujemy na bieżąco, wiem, że na jednym z fragmentów mieliśmy chociażby problem z wykupem nieruchomości, w której cały czas jeszcze zamieszkują ludzie" - powiedział szef GDDKiA.

Przyznał, że dyrekcja ma "większe lub mniejsze kłopoty" przy realizowanych inwestycjach. Jednak - jak tłumaczył - to są "takie typowe problemy dla tego typu inwestycji infrastrukturalnych, jakimi są inwestycje drogowe".