Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wjedziesz samochodem do centrum miasta

14 kwietnia 2011, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bezwzględne egzekwowanie zakazów parkowania i wywożenie szpecących widok samochodów planują przed sezonem turystycznym władze Torunia. Parkujące w ciasnych uliczkach auta utrudniają życie turystom odwiedzającym miasto.

"Z obserwacji wynika, że wielu niesfornych kierowców nie respektuje znaków dotyczących parkowania i zostawia swoje auta na wąskich uliczkach, które są przeznaczone dla ruchu pieszego. Pozostawiona na zakazie furgonetka czy oklejone reklamami auto, to często także zmora osób usiłujących wykonać zdjęcia zabytkowych zakątków miasta" - powiedziała Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzeczniczka Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.

Jak podkreśliła rzeczniczka, w sezonie turystycznym mieszkańcy Torunia i turyści spacerujący po mieście nie mogą się swobodnie poruszać, bo utrudniają to zaparkowane w niedozwolonych miejscach samochody.

Miasto nie zabrania całkowicie wjazdu na teren zabytkowego Starego Miasta, ale w opinii toruńskiej Straży Miejskiej kierowcy nagminnie nadużywają tej możliwości. Małą popularnością cieszy się natomiast otwarty w tym roku nowy parking podziemny na obrzeżach centrum.

Do końca kwietnia pod znakami zakazu postoju i zatrzymywania w centrum Torunia zawiśnie ponad sto tabliczek z napisem: "Pozostawiony pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela". Podpisano już umowy z trzema firmami, które będą wywozić samochody łamiące przepisy na parking strzeżony. Odebranie odstawionego tam auta może kosztować kierowcę nawet kilkaset złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj