Wszystkie one po trzech kwartałach 2010 r. (albo po całym 2010 r. - jak InterRisk) miały stratę techniczną, czyli ujemny wynik na oferowaniu ubezpieczeń.

Reklama

Udział ubezpieczeń komunikacyjnych w składce przypisanej brutto ogółem przekracza 50 proc. w przypadku dziewięciu spośród dziesięciu największych polskich towarzystw majątkowych. Tymczasem ta pierwsza dziesiątka po trzech kwartałach 2010 r. traciła na oferowaniu polis około 1 mld zł. To oznacza, że za gros strat odpowiadają ubezpieczenia komunikacyjne.

Cała branża straciła w I - III kwartale 2010 r. na sprzedaży autocasco 379,5 mln zł, a OC 556,3 mln zł. Wygląda więc na to, że na poważnie wzięła się za poprawianie wyników. Ponieważ decydują się na to wszystkie największe firmy, zarządy ubezpieczycieli mniej niż w ubiegłym roku obawiają się ucieczki klientów.