Przerwa produkcyjna w zakładach w mieście Mlada Boleslav rozpocznie się w czwartek o godzinie 14 i potrwa do końca tygodnia. Przyczyną przestoju - jak tłumaczył Czerny - jest brak części produkowanych w dotkniętym przez powódź kraju libereckim.

Reklama

Przestój dotknie też zakłady Skody w Kvasinach pod Hradcem Kralove. Odwołano tam sobotnią zmianę.

Według związków zawodowych Skody, pracownicy do poniedziałku pozostaną w domu. Firma wypłaci im jednak normalne wynagrodzenie.
Części dla Skody wytwarza firma Grupo Antolin Bohemia z Chrastavy. Przedsiębiorstwo w sobotę zalała Nysa Łużycka. Produkcja w tym tygodniu jest niemożliwa, gdyż ponad dwumetrowa fala powodziowa uszkodziła maszyny i urządzenia. Trwa usuwanie szkód.

Pracę musiała także wstrzymać fabryka samochodów małolitrażowych TPCA z Kolina. Również i dla niej części dostarcza Grupo Antolin Bohemia. Robotnicy do końca tygodnia mają urlop.

Straty po nagłych weekendowych powodziach na północy kraju wycenia się na około cztery miliardy koron (640 mln zł). W krajach libereckim i usteckim zalanych zostało ponad 1200 domów; wezbrana woda podmyła drogi, mosty, tory kolejowe i zapory wodne. Władze potwierdziły także śmierć czterech osób.