Najstarszy i w dodatku jeżdżący. Wehikuł z metalu, drewna i… papieru ma ponad 120 lat. Aukcja unikatowego oldtimera jeszcze tego lata…
Samochód wybudowano w 1884 roku we Francji. Nazywa się De Dion-Bouton et Trepardoux lub też La Marquis. Staruszek ma napęd parowy i nawet dziś rozpędza się do ponad
61 km/h.
Mało tego, cztery lat po wyprodukowaniu (1888 rok) wygrał pierwszy w historii wyścig samochodowy. Kierowcą był jego twórca - markiz Count Albert de Dion.
Unikatowy wehikuł zostanie zlicytowany 19 sierpnia w Pebble Beach (Kalifornia, USA). Firma-sprzedawca (drugi właściciel) spodziewa się dostać nawet 2 miliony dolarów (5,6 mln zł). Na pewno ktoś go przygarnie…
Mało tego, cztery lat po wyprodukowaniu (1888 rok) wygrał pierwszy w historii wyścig samochodowy. Kierowcą był jego twórca - markiz Count Albert de Dion.
Unikatowy wehikuł zostanie zlicytowany 19 sierpnia w Pebble Beach (Kalifornia, USA). Firma-sprzedawca (drugi właściciel) spodziewa się dostać nawet 2 miliony dolarów (5,6 mln zł). Na pewno ktoś go przygarnie…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
