Odmłodzony kompakt Opla ma nowy napęd. Między 1.3 a 1.9 wskoczył świeży turbodiesel 1.7. Od razu w dwóch mocach z sześciobiegową skrzynią i każdą karoserią. Ma być szybki i oszczędny.
Doładowany diesel 1.7 CDTI to 110 KM lub 125 KM. Słabszy daje 260 Nm, mocniejszy - 280 Nm. Obie wartości kierowca ma pod nogą już od 2300 obr./min.
Osiągi? Trzydrzwiowa astra GTC 1.7 CDTI do "setki" rozpędza się w 11,6 s (110 KM) i w 10,4 s (125 KM). Prędkość maksymalna to odpowiednio 187 km/h i 197 km/h. Obie wersje mają spalać kroplę ponad 5 litrów na 100 km podróżowania.
Trochę techniki. Doładowany diesel jest szesnastozaworowy, ma system zasilania common rail i turbinę o zmiennej geometrii łopatek. Maksymalne ciśnienie wtrysku paliwa to 1800 bar. Seryjnie zakładany filtr cząsteczek stałych oczyszcza spaliny ze szkodliwych pierwiastków.
Nowy 1.7 CDTI (110 KM i 125 KM) dołączył do wcześniejszego 100-konnego 1.7 CDTI i stanął między 90-konnym 1.3 CDTI (z Tychów) a większym 1.9 CDTI (120 lub 150 KM). Teraz astra oferuje sześć wersji mocy z doładowanego diesla.
Kiedy na drodze? 110-konny CDTI już można zamawiać - kosztuje od 73 700 zł. Modele 125-konne w Polsce pojawią się wkrótce.
Osiągi? Trzydrzwiowa astra GTC 1.7 CDTI do "setki" rozpędza się w 11,6 s (110 KM) i w 10,4 s (125 KM). Prędkość maksymalna to odpowiednio 187 km/h i 197 km/h. Obie wersje mają spalać kroplę ponad 5 litrów na 100 km podróżowania.
Trochę techniki. Doładowany diesel jest szesnastozaworowy, ma system zasilania common rail i turbinę o zmiennej geometrii łopatek. Maksymalne ciśnienie wtrysku paliwa to 1800 bar. Seryjnie zakładany filtr cząsteczek stałych oczyszcza spaliny ze szkodliwych pierwiastków.
Nowy 1.7 CDTI (110 KM i 125 KM) dołączył do wcześniejszego 100-konnego 1.7 CDTI i stanął między 90-konnym 1.3 CDTI (z Tychów) a większym 1.9 CDTI (120 lub 150 KM). Teraz astra oferuje sześć wersji mocy z doładowanego diesla.
Kiedy na drodze? 110-konny CDTI już można zamawiać - kosztuje od 73 700 zł. Modele 125-konne w Polsce pojawią się wkrótce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
