Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiąc koni na spirytusie…

12 października 2007, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tym razem w szatańskim motocyklu. Niezwykłą maszynę złożył Anglik. Wielki silnik z monster trucka obudował ramą i zdobył homologację. Od tego czasu na brytyjskich drogach nie ma sobie równych…

Zamiast reflektora koła pasowe, zamiast liczników wielka gardziel do zasysania powietrza - oto rapom V8. Potwór z doładowanym sercem Mopar 8.2 V8, które tłoczy najczystszy alkohol. Robi to na tyle wydajnie, że minimalna moc wynosi 1000 KM, a w stanie totalnego upojenia (zależnie od sprężenia) nawet 1200 KM…

Twórca, Nick Argyle, tłumaczy, że chciał zbudować coś wyjątkowego i szalonego. Pomysł z wykorzystaniem V8 z wyczynowego auta podsunęła mu… żona. Po jakimś czasie z małego garażu wytoczyło się absurdalne dzieło konstruktora.

Specjalne zawieszenie pomaga utrzymać motocykl w ryzach. Przeciwwagą dla wielkiej mocy na tylnym kole jest daleko wysunięty przedni widelec.

Osiągi można porównać do rakietowych. Także spalanie 100 l etanolu na "setkę" należy do kosmicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj