Nabywcy używanych samochodów na celowniku oszustów. Chcący kupić auto muszą martwić się nie tylko o cofnięty licznik czy bezwypadkową przeszłość. Na giełdy trafią teraz bowiem auta po powodzi. A sprzedawcy wcale nie zamierzają wspominać, że samochody były zalane.
Samochody, zalane przez wielką wodę, wkrótce trafią na rynek - ostrzega TVN24. Reporterzy stacji sprawdzili bowiem, co dzieje się z uszkodzonymi autami. Pojazdy, z zamaskowanymi śladami zalania, trafiają na rynek jako bezwypadkowe.
"Ci co mieli wykupione ubezpieczenia, odbiorą je, a potem samochody znajdą się na giełdzie" - mówi TVN 24 Konrad Zieliński z jednego z krakowskich komisów. Kto taki wrak kupi, ten spotka się z nieprzyjemnymi niespodziankami. Remonty silnika, czy elektryki samochodu mogą pochłonąć fortunę.
Jak rozpoznać auto po powodzi? Mechanicy radzą, by sprawdzić dokładnie tapicerkę i to, co kryje się pod dywanikami. Te miejsca trudno doczyścić i ukryć ślady wilgoci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|