uplasowali się ze stratą 9:03.7 za prowadzącym Xavierem Ponsem. Według nieoficjalnych wyników trzecie miejsce w stawce zajmuje Bernardo
Sousa ze stratą 49.6 do Michała Kościuszko.
Na mecie drugiego etapu . Odcinki były bardzo wyczerpujące, szczególnie ostatni w pętli, 41
kilometrowy Jordan River. Prawdziwy kat dla kierowców i dla samochodów. Na szczęście nasz Ford Fiesta spisywał się bez zarzutu. Starałem się jechać swoim tempem i nie popełniać błędów,
chociaż mieliśmy kilka momentów grozy. Po wczorajszym uderzeniu w kamień cierpię na silny ból pleców, który odczuwam bardzo dotkliwie na każdym podbiciu samochodu. Trudno o koncentrację w
takich warunkach, tym bardziej że jest bardzo gorąco. Nie poddaję się jednak. Jutro jest jeszcze 8 odcinków specjalnych do przejechania, wiele może się jeszcze wydarzyć."
Broniący tytułu mistrz świata WRC , który wygrał cztery z sześciu odcinków specjalnych i . Jego przewaga nad drugim w klasyfikacji Francuzem Sebastienem Ogierem (Citroen) wynosi 24,6 s. Trzeci jest Fin Jari-Matti Latvala (Ford Focus WRC), który traci do Loeba 27,7.
", choć liczyłem, że uda się uzyskać większą przewagę. Do samego końca dawałem z siebie wszystko i wątpię bym mógł pojechać te odcinki lepiej" - ocenił Loeb.
Ósme miejsce w klasyfikacji generalnej zajmuje były (Citroen). Do Francuza traci 8.09,0.
, zwycięzcę Rajdu Jordanii z 2008 roku, Mikko Hirvonena. Wicemistrz świata i wicelider bieżącej rywalizacji urwał zawieszenie w swoim Fordzie. Liczy, że będzie mógł w sobotę wystartować w systemie superrally, ale do tego czasu mechanicy muszą usunąć usterkę.
Impreza zakończy się w sobotę, a kierowcy mają do przejechania osiem odcinków specjalnych o łącznej długości 105,50 km. Rajd Jordanii jest najniżej rozgrywaną imprezą samochodową na świecie. . Szutrowe odcinki specjalne poprowadzone zostały w zachodniej i północnej części kraju.