1 kwietnia podczas salonu samochodowego w Nowym Jorku a w sprzedaży w
"Magentis kolejnej generacji ma prawdziwą moc zaskakiwania. i o to nam właśnie chodziło.” - powiedział
Peter Schreyer, naczelny projektant-stylista Kia Motors.
- jest dłuższy i bardziej przysadzisty w porównaniu do poprzednika. Wszystkiemu winien chromowany łuk biegnący od słupka A do C - patrząc na uato ma się wrażenie, że kabina jest przesunięta ku tyłowi. Spadzisty zarys dachu, wyrazista linia podokienna obniżonej kabiny plus wydłużony rozstaw osi w połączeniu z szerokimi nadkolami tworzą bryłę, której nie sposób odmówić muskulatury. Kropką nad „i” jest znany już dobrze grill w kształcie "tygrysiego nosa" wciśnięty pomiędzy kloszami reflektorów.
"Najnowszy Magentis reprezentuje zdecydowanie nowy kierunek designu marki Kia." - mówi Peter Schreyer - "Mamy przed sobą samochód globalny ze świeżym powiewem indywidualności."