. Proponuje zmianę ustawy Prawo o ruchu drogowym, aby egzaminy na kategorie A, A1, B i B1 przeprowadzać nie tylko - jak to jest obecnie - w miastach na prawach powiatu, ale we wszystkich miastach, w których rządzi prezydent.
Projekt noweli trafił w tym tygodniu do marszałka Sejmu. Wprowadza ona możliwość utworzenia oddziałów terenowych WORD (Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego) w każdym mieście, w
którym organem wykonawczym jest prezydent (a nie burmistrz). - szybciej wsiądą za kierownicę.
". Dzisiaj jest tak, że egzaminować można w Sopocie, który ma 35 tysięcy mieszkańców, a nie można na przykład w Inowrocławiu, gdzie mieszka 80 tysięcy ludzi" - podkreśla poseł Krzysztof Brejza (PO), mieszkaniec Inowrocławia, który pracował nad projektem noweli.
. PO argumentuje, że miasta, w których funkcjonują dzisiaj ośrodki
egzaminacyjne mają często mniej mieszkańców niż duże miasta bez praw powiatu.
>>>Zobacz, jak uratować skórę z poślizgu
". Egzaminy nie mogą być przeprowadzane w miastach często 70-80 tysięcznych dysponujących znacznie większym potencjałem i zapotrzebowaniem na przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy.
Status praw powiatu nie jest obiektywnym wyznacznikiem potencjału danego ośrodka miejskiego. Wyznacznikiem wielkości miasta o charakterze obiektywnym jest status prezydencki. Prawa powiatu
bowiem wiążą się z tym, czy miasto w układzie 49 województw miało charakter stolicy województwa, czy też nie" - czytamy w uzasadnieniu ustawy.
>>>Zobacz, dlaczego nie uciekniesz policji
, ustawa nie obliguje zatem do tworzenia dodatkowych ośrodków egzaminacyjnych w miejscowościach, w których nie jest to potrzebne.