Reklama
Warszawa
Reklama

Utrata wartości. Zobacz, które auto wybrać, żeby nie żałować

29 marca 2017, 11:57
Nowy samochód najwięcej traci na wartości w ciągu 3 pierwszych lat eksploatacji - to zdanie powinni zapamiętać jako wskazówkę zarówno kupujący (wybieraj trzylatki), jak i ci którzy chcą sprzedać młode auto (nie śpiesz się, poczekaj rok lub dwa, bo teraz stracisz). Dlatego przy wyborze nowego auta warto pomyśleć o jego wartości rezydualnej, czyli sumie, za którą można je sprzedać po kilku latach eksploatacji. Im ona wyższa, tym niższa utrata wartości, czyli mniej będzie kosztował nas samochód w całkowitym rozrachunku. Analitycy Bähr & Fess, czyli niemieckiej firmy szacującej wartość rezydualną samochodów, sprawdzili które auto kompaktowe jest najlepszą inwestycją na przyszłość - inaczej mówiąc, który model ma najbardziej stabilną wartości w swojej klasie. Który model warto kupić, a który lepiej odpuścić?
Nowy samochód najwięcej traci na wartości w ciągu 3 pierwszych lat eksploatacji - to zdanie powinni zapamiętać jako wskazówkę zarówno kupujący (wybieraj trzylatki), jak i ci którzy chcą sprzedać młode auto (nie śpiesz się, poczekaj rok lub dwa, bo teraz stracisz). Dlatego przy wyborze nowego auta warto pomyśleć o jego wartości rezydualnej, czyli sumie, za którą można je sprzedać po kilku latach eksploatacji. Im ona wyższa, tym niższa utrata wartości, czyli mniej będzie kosztował nas samochód w całkowitym rozrachunku. Analitycy Bähr & Fess, czyli niemieckiej firmy szacującej wartość rezydualną samochodów, sprawdzili które auto kompaktowe jest najlepszą inwestycją na przyszłość - inaczej mówiąc, który model ma najbardziej stabilną wartości w swojej klasie. Który model warto kupić, a który lepiej odpuścić? / dziennik.pl
Największy i najważniejszy element w kosztach utrzymania samochodu to utrata wartości. Oznacza nie tylko najwyższy koszt dla użytkownika, lecz także warunkuje wartość rezydualną, czyli to, za ile można sprzedać samochód po kilku latach eksploatacji. Eksperci sprawdzili, które auto najbardziej trzyma cenę. Oto wyniki...

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Reklama
Reklama
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Powiązane

Reklama
Reklama

Komentarze(22)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • czego z serca życzę.
    2017-03-29 14:22:31
    Niemiecki przemysł motoryzacyjny jest w kryzysie,dawno nie miał tak krytycznej oceny na całym świecie .Marny stylistycznie ,blamaż i totalna kompromitacja silnikowa ,tak żle dawno nie było.Do tego dochodzi rewolucja elektryczna w samochodach gdzie Niemcy przespali okres badań i wdrażania nowoczesnych baterii. Jedyna nadzieja jest w opalonych uchodzcach inżynierach.
    5
    pokażodpowiedzi (3)
  • Jurek
    2017-03-29 19:48:17
    Niemieckie media lansują swoje fury więc po co te pseudo testy ?
    5
  • Akasza
    2017-03-29 13:12:08
    Ciekawe czemu w rankingu nie ma Japończyków? Może w pierwszej dziewsiątce nie zmieściły by się wtedy auta niemieckie?
    4
  • sil
    2017-03-29 13:19:33
    A na to, że "supersilniki"koncernu VAG mogą się przedwcześnie rozwalić lub narazić na wysokie koszty to nie trzeba zwracać uwagi. Co z tego, że samochód trochę więcej starci na wartości skoro silnik tego mniej tracącego zawyży strasznie koszta eksploatacji?
    1
  • Logi
    2017-03-29 14:19:50
    Wynika z tego jednoznacznie, że nowe auta na starcie są przeszacowane co najmniej dwukrotnie!
    0
  • foreks
    2017-03-30 09:44:12
    Po takich wlasnie sponsorowanych pseudoartykulach w niemieckiej gazetce dla glupich Polaczkow widac, jaka polityke niemieckie media prowadza w swojej polskiej kolonii.foe
    3
    pokażodpowiedzi (2)
  • trish
    2017-03-29 21:00:27
    Sprzedawałem 8 letniego kompakta opel astra 1,6 benz cene jaką dostalem za niego to 12,8tys. W tym czasie kolega sprzedawal 8 letniego kompakta toyotę auris tez 1,6 benz i dostał za aurisę 20tys. O czyms to świadczy no nie?
    2
    pokażodpowiedzi (4)
  • WV
    2017-04-03 15:06:38
    das schwindell auto !
    0
  • foreks
    2017-03-30 09:43:14
    Buahahaha, 60% wartosci to Avensis albo Accord trzymaja po 8, a nie 3 latach. Civic tzw. Ufo 10 latnie kosztuje polowe ceny nawet. A Opel mhmmm, hehehe, szkoda nawet komentowac.
    10
  • Rafał
    2017-03-30 19:40:00
    Polski biznes motoryzacyjny nie ma się czego wstydzić. Wypożyczalnie takie jak Panek działają prężnie i dynamicznie się rozwijają, czego dowodem jest właśnie uruchamiany w Warszawie car sharing.
    4
Reklama

Zobacz więcej

Reklama
image for background

Przejdź do strony głównej