O zdarzeniu, do którego doszło kilka dni temu, poinformował rzecznik Komendy Rejonowej Policji Warszawa II podkom. Robert Koniuszy.
Oficer dyżurny wysłał na ul. Dominikańską na Mokotowie nieumundurowaną załogę z wydziału wywiadowczo-patrolowego. Z informacji, którą otrzymała policja, wynikało, że dwóch mężczyzn "coś robi przy samochodzie marki Nissan Pixo".
Policjanci po cywilnemu
Wywiadowcy pojechali na miejsce nieoznakowanym radiowozem. - zrelacjonował podkom. Koniuszy.
Złodziej poprosił policjantów o pomoc
Po chwili jeden z mężczyzn podszedł do radiowozu. - wyjaśnił rzecznik.
Policjanci okazali zaskoczonemu mężczyźnie legitymacje służbowe i zapytali, do kogo należy samochód. - tłumaczył.
Złodzieje zatrzymani
Chwilę później obaj zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. - podał.
48-latek usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży pojazdu oraz kradzieży panelu radia samochodowego. "Jego 54-letni kolega, który został przez niego przybrany do pomocy, został przesłuchany i zwolniony" - dodał podkomisarz.
Postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.
Za zarzucane podejrzanemu czyny może grozić do 5 lat więzienia.
Autor: Bartłomiej Figaj