Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa Beaty Kozidrak. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował

8 sierpnia 2022, 10:14
[aktualizacja 8 sierpnia 2022, 15:54]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Beata Kozidrak
<p>Beata Kozidrak</p>/Agencja Wyborcza.pl
Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok skazujący Beatę Kozidrak za jazdę pod wpływem alkoholu. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

W poniedziałek w Sądzie Okręgowym odbyła się apelacja od wyroku skazującego Beatę Pietras znaną pod panieńskim nazwiskiem Kozidrak. Artystka nie pojawiła się w poniedziałek w sądzie. Reprezentował ją adwokat Maciej Żbikowski.

Sędzia Sądu Okręgowego Grzegorz Miśkiewicz utrzymał w mocy wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji. podkreślił podczas uzasadnienia sędzia Grzegorz Miśkiewicz.

Beata Kozidrak i zbyt łagodny wyrok za jazdę po alkoholu? 

 - mówił sędzia.

Wskazał, że sąd pierwszej instancji oceniając wszystkie okoliczności sprawy ma "prawo ukształtować sprawę w taki sposób, jaki uzna za właściwy, aby zostały zrealizowane założone, w sensie karnym cele".

 - przypomniał.

Kozidrak ma zapłacić karę grzywny 50 tys. zł i 20 tys. zł na fundusz

- ocenił.

Zwrócił uwagę przy tym na wątek, który podnosił prokurator na nieszczęśliwy zwrot w uzasadnieniu sądu pierwszej instancji, gdy sąd odwołał się do dokonań artystycznych oskarżonej.

- podkreślił sędzia Miśkiewicz.tystyczny 

Dorobek artystyczny Kozidrak, nieszczęśliwe sformułowanie

- Sąd pisząc o tym elemencie, o dorobkach artystycznych zwracał uwagę na elementy związane z dotychczasowy sposób życia oskarżonej, jej postawą w stosunku do przestrzegania przepisów prawa" - zaznaczył. Dodał przy tym, że wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała, że w ocenie prokuratury orzeczona już "prawomocnie kara jest rażąco niewspółmierna do okoliczności popełnionego przestępstwa".

 - zapowiedziała prokurator.

Jak Beata Kozidrak zareagowała na wyrok?

- powiedział z kolei adwokat Maciej Żbikowski reprezentujący Beatę Kozidrak.

Beata Pietras, znana pod panieńskim nazwiskiem Kozidrak na początku maja w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa w Warszawie usłyszała wyrok za jazdę po alkoholu. Została ukarana 200 stawkami dziennymi w wysokości 250 zł każda oraz pięcioletnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ma też zapłacić 20 tys. zł świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Na początku czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała apelację od wyroku, któremu prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonej w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości oraz winy. - - informowała wtedy rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

- podkreśliła prok. Aleksandra Skrzyniarz.

Pijana Beata Kozidrak zatrzymana w BMW

1 września 2021 roku około godziny 19.40 Beata Kozidrak została zatrzymana za kierownicą bmw przy skrzyżowaniu al. Niepodległości z ulicą Batorego na warszawskim Mokotowie. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym przez artystkę powietrzu.

O tym, że kierująca bmw może być nietrzeźwa poinformowali policję inni kierowcy. Para świadków, podróżujących w tym samym kierunku co wokalistka zespołu "Bajm" zauważyła, że kierowany przez nią pojazd chaotycznie zmienia pasy ruchu, podjeżdża bardzo blisko innych aut, wymuszając tym samym reakcje innych uczestników ruchu. Z relacji jednej z przesłuchanych osób wynika, że bmw wjeżdżało również na krawężniki. Zdarzenie zostało nagrane przez pasażera jednego z samochodów. To świadkowie uniemożliwili artystce odjechanie ze skrzyżowania al. Niepodległości i ul. Batorego do czasu przyjazdu policji.

Beata Kozidrak wypiła litr wina

Beata Kozidrak jeszcze na miejscu zdarzenia oświadczyła policjantom, że dzień wcześniej była na spotkaniu, które zakończyło się około 2 w nocy. To wtedy miała spożywać wino, z jej relacji wynikało, że wypiła około 1 litr alkoholu. Na komendzie, podczas przesłuchania w charakterze podejrzanej, przyznała się do winy, ale skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania.

Wokalistka zespołu "Bajm" 2 września wydała krótkie oświadczenie. W mediach społecznościowych napisała "Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj