Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku 54-latka, do którego doszło w sobotę wieczorem w Smolicach koło Zatoru. Gdy wybuchła opona ciężarówki, którą pompował, wpadł do kanału samochodowego i doznał śmiertelnych obrażeń – podała oświęcimska policja.
Rzecznik komendy powiatowej w Oświęcimiu asp. szt. Małgorzata Jurecka poinformowała w niedzielę PAP, że trzej mężczyźni uzupełniali ciśnienie powietrza w oponach do samochodów ciężarowych.
– powiedziała Jurecka.
Policjantka poinformowała, że na miejscu przez kilka godzin funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności mające na celu wyjaśnić okoliczności tragedii. (PAP)
Autor: Marek Szafrański
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|