Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrzymany Leszek K. jest twarzą kampanii e-toll. Mamy komentarz ministerstwa

8 grudnia 2021, 21:09
[aktualizacja 8 grudnia 2021, 22:38]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zatrzymany rajdowiec Leszek K., jest twarzą kampanii e-toll
<p>Zatrzymany rajdowiec Leszek K., jest twarzą kampanii e-toll</p>/Agencja Gazeta
Leszek K., znany rajdowiec, został zatrzymany i usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Słynny kierowca jest też twarzą kampanii e-toll zleconej przez ministerstwo finansów - występuje w spotach wideo zatytułowanych "Komu w drogę, temu e-TOLL". Mamy komentarz resortu.

Leszek K. został zatrzymany przez prokuraturę. Śledczy poinformowali, że trwa wielowątkowe dochodzenie w sprawie oszustw podatkowych, związanych z nabyciem, przy wykorzystaniu przepisów wewnątrzwspólnotowych, luksusowych samochodów przez pozorujące działalność, fikcyjne podmioty gospodarcze.

Leszek K. jest też twarzą kampanii reklamowej e-toll, czyli nowego systemu płatności za państwowe autostrady. Pod hasłem "Komu w drogę, temu e-TOLL" powstał spot informacyjny kierowany do kierowców.

Rajdowiec Leszek K. twarzą kampanii e-toll

Dziennik.pl zapytał Ministerstwo Finansów, co ma zamiar zrobić z reklamami e-toll w świetle śledztwa i zatrzymania rajdowca? Czy resort nie wiedział o tej sprawie i zamieszaniu w nią Leszka K.? (prokuratura poinformowała, że grupa przestępcza działała w latach 2015-2016 w Krakowie, Warszawie oraz innych miejscowościach na terenie kraju). Ile kosztowało wyprodukowanie kampanii z udziałem tego kierowcy?

– powiedziała dziennik.pl Anita Wielanek z biura prasowego resortu. – – skwitowała.

rajdowiec-leszek-k-w-spocie-wideo-reklamujacym-system-etoll-37314343.jpg
Rajdowiec Leszek K. w spocie wideo reklamującym system e-toll

Skarb Państwa stracił 3 mln zł, na czym polegał proceder

Samochody - jak podał rzecznik prokuratury okręgowej w Krakowie - kupowane za granicą lub w Polsce w autoryzowanych salonach, trafiały na rynek w kraju, przy wykorzystaniu przepisów, pozwalających obniżyć ich faktyczną wartość o podatek VAT oraz o należności akcyzowe. Temu celowi służyły fikcyjne, nieprowadzące faktycznej działalności podmioty gospodarcze, zarejestrowane zarówno poza granicami Polski, jak też podmioty zarejestrowane w Polsce, które - jak wyjaśnił śledczy - nie dokumentowały w sposób rzetelny prowadzonych transakcji zakupu i dalszej sprzedaży, będąc wystawcami "pustych" faktur VAT. Łączna kwota, o którą uszczuplono należności finansowe, wynosiła ok. 3 mln , a działania sprawców miały na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie ustalenia przestępczego pochodzenia środków pieniężnych w łącznej wysokości nie mniejszej niż 6,4 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj