ZiŁ to marka znana z produkcji luksusowych limuzyn dla partyjnej wierchuszki ZSRR. I właśnie jeden z takich samochodów pojawił się na sprzedaż w Polsce. Z ogłoszenia wynika, że autem u schyłku ZSRR podróżował prezydent Kraju Rad, Michaił Gorbaczow.
powiedział dziennik.pl pan Dominik. – wyjaśnił nasz rozmówca.
ZiŁ Gorbaczowa - są na to dokumenty
Czarna limuzyna z moskiewskiej fabryki imienia Lichaczowa (Zawod imieni Lichaczowa) wyjechała w 1990 roku. Obecnie licznik pokazuje niecałe 89 tys. km przebiegu. Sprzedający utrzymuje, że samochód jest bezwypadkowy. Silnik to benzynowe V8 o pojemności 7,7 l produkuje 315 KM. Napęd na tylne koła przenosi skrzynia automatyczna.
ZiŁ jest kuloodporny, jeździłem nim
– przyznał pan Dominik.
Wnętrze jest wykończone jasnych kolorach, a skóra pokrywa nie tylko siedzenia ale również deskę rozdzielczą. Z tyłu, gdzie miał podróżować Michaił Gorbaczow, są dwa osobne fotele oraz rozkładane foteliki zamontowane na ściennie oddzielającej część VIP-owską od kierowcy. Wyposażenie obejmuje m.in. klimatyzację, ABS, wspomaganie kierownicy, ogrzewanie postojowe, elektrycznie sterowane szyby p/t, podgrzewanie tylnych siedzeń, fotele i lusterka boczne są regulowane elektrycznie.
– stwierdził nasz rozmówca.
ZiŁ do obejrzenia w Kazachstanie, a cena w Polsce?
Czy ZiŁ-a można obejrzeć w Polsce?
wyjaśnił pośrednik w sprzedaży. Ze zdjęć można domyślić się, że ZiŁ oczekuje na chętnych w... Kazachstanie. Fotografie wykonano w mieście Kustanaj (ros. Костанай) na tle stadionu.
Cena? ZiŁ, który miał należeć do Gorbaczowa kosztuje w Polsce 4,5 mln zł!
Czy są chętni? stwierdził pan Dominik.
Na sprzedaż ZiŁ 41052 czy 41047?
W ogłoszeniu pojawia się jednak zgrzyt. Autor opisu utrzymuje, że ZiŁ wystawiony na sprzedaż to model 41052, czyli w pełni opancerzona limuzyna skonstruowana w nietypowy jak na tamte czasy sposób. Najpierw powstał pancerny kokon, a dopiero potem wokół tej konstrukcji zbudowano karoserię. O takim egzemplarzu pisaliśmy w 2014 roku – wtedy dom aukcyjny podawał, że to jedna z 13 wyprodukowanych sztuk i wyceniał ją na 1,25 mln euro (ponad 5,6 mln zł). To nawet więcej niż za model na OTOMOTO. W przypadku ZiŁ-a z polskiego ogłoszenia tabliczka znamionowa mówi o zwykłej wersji 41047 o numerze nadwozia 83. A taki wóz po przeliczeniu kosztuje na rynku ok. 730 tys. zł.