Dziennik Gazeta Prawana logo

Volkswagen zmienia paliwo. Teraz stawia… na olej po frytkach

1 grudnia 2020, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Volkswagen Passat
<p>Volkswagen Passat</p>/dziennik.pl
Volkswagen na całego chce chronić klimat. Niemiecki koncern właśnie poinformował, że do transportu morskiego swoich samochodów będzie wykorzystywał m.in. statki napędzane certyfikowanym paliwem z odpadów pochodzenia roślinnego.

Volkswagen do obsługi transportu morskiego w Europie wykorzystuje na stałe dwa wyczarterowane statki. Kursują one 50 razy w roku na trasie z Emden (Niemcy), przez Dublin (Irlandia), Santander (Hiszpania) i Setubal (Portugalia) z powrotem do Emden. Za każdym razem na pokładzie znajduje się do 3500 samochodów, co oznacza, że rocznie przewożą one 250 tys. nowych aut marek Audi, Seat, Skoda, Volkswagen Samochody Osobowe i Volkswagen Samochody Dostawcze.

Volkswagen Passat GTE
Volkswagen Passat GTE

Każdy statek ma 180 m długości i jest napędzany silnikiem MAN-a o mocy ponad 19 tys. KM. Niemiecki koncern poinformował właśnie, że w przyszłości oba transportowce będą zaopatrywane w paliwo produkowane np. ze zużytego oleju wykorzystanego w gastronomii i przemyśle spożywczym. Na morzu u wejścia do portu Vlissingen (Niderlandy) będzie dostarczać je niderlandzka firma GoodFuels. W połowie listopada 2020 roku paliwo to zatankowano już do zbiorników pierwszego frachtowca, drugi dołączy na początku 2021 roku. W ocenie VW dzięki temu emisja dwutlenku węgla w porównaniu z emisją przy wykorzystaniu tradycyjnego paliwa kopalnego zmniejszy się o 85 proc. – oznacza to, że na pokonywanej trasie zmaleje ona z ponad 60 tys. ton do 9 tys. ton rocznie. Poza tym niemal zupełnie wyeliminowana zostanie emisja tlenku siarki.

Statek Volkswagena
Statek Volkswagena na zużyty olej spożywczy

– powiedział Thomas Zernechel, szef działu logistyki w koncernie Volkswagen.

Statek Volkswagena
Transport samochodów VW
CUPRA Formentor
CUPRA Formentor

Następnym krokiem w walce o klimat jest wykorzystanie do napędu frachtowców płynnego gazu ziemnego (LNG – Liquified Natural Gas). Chodzi o statki transportowe kursujące pomiędzy Europą a Ameryką Północną i Środkową. Oprócz tego transport materiałów oraz samochodów wewnątrz Niemiec odbywa się teraz za pośrednictwem pociągów DB Cargo z wykorzystaniem zielonej energii elektrycznej. W ten sposób koncern Volkswagen do 2050 roku chce stać się przedsiębiorstwem neutralnym pod względem emisji CO2.

Skoda Octavia RS iV
Skoda Octavia RS iV
Statek Volkswagena
Port Emden. Dwa statki Volkswagenem przed rejsem do Ameryki Północnej

 

Statek Volkswagena
Trasy transportu aut VW do Ameryki Północnej
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj