Polacy mają wyrobione zdanie na temat samochodów elektrycznych, jednak te opinie często rozmijają się z rzeczywistością. A co Kowalski sądzi na temat sąsiada Nowaka, który nie dość, że na dachu założył instalację fotowoltaiczną, to – o zgrozo – pozbył się "Passerati w TeDeIku" i sprawił sobie samochód elektryczny?
Sprawą zajęli się analitycy polskiej firmy badawczej InsightOut Lab do spółki z ekspertami marki Volkswagen. Padło pytanie:
Ponad połowa zgodziła się, że właściciel elektryka musi:
Nieco mniejszy odsetek odpowiedzi pozytywnych, choć wciąż o bardzo wyraźnej różnicy nad odpowiedziami negatywnymi, zebrały stwierdzenia, że właściciele samochodów elektrycznych osiągnęli w życiu sukces (41 proc.) i myślą o innych (33 proc.).
Samochód elektryczny. Skąd on ma na to pieniążki?
Hejt? Czy samochód elektryczny może być powodem zazdrości? Do czwartego z siedmiu grzechów głównych przyznało się ponad 20 proc. badanych. A 46 proc. nie miało z tym żadnego problemu.
– zauważają autorzy raportu. Na tym jednak nie koniec.
Jakimi kierowcami są właściciele samochodów elektrycznych?
Badacze poprosili też Polaków o ocenę umiejętności prowadzenia samochodu przez właścicieli aut na prąd. Tu już nie było tak jednoznacznych opinii.
Przewaga odpowiedzi "trudno powiedzieć" może oznaczać, że kierowcy samochodów elektrycznych nie są jeszcze jednoznacznie postrzegani jako dobrzy lub słabi za kółkiem.
Co piąty ankietowany Polak (20 proc.) zgadza się ze stwierdzeniem, że kierowcy samochodów elektrycznych jeżdżą wolniej niż ci z aut spalinowych. Jednocześnie niewiele mniejsza grupa (18 proc.) jest w opozycji i nie zgadza się z tym zdaniem. Z kolei aż 62 proc. ankietowanych zaznaczyło odpowiedź "trudno powiedzieć". Zatem zdania tych, którzy wyrazili opinię w tej kwestii, są podzielone niemal po równo.
Kierowca elektryka miły i jeździ bezpieczniej?
Bardzo podobny (proporcjonalnie) rozkład głosów pozytywnych i negatywnych zanotowano w przypadku stwierdzenia, że "kierowcy aut na prąd jeżdżą bezpieczniej niż użytkownicy samochodów spalinowych" (15 proc. nie zgadza się; 14 proc. zgadza się). Jednak w tym przypadku grono osób, które nie stają po żadnej ze stron, jest jeszcze większe i wynosi 71 proc.
W trzech pozostałych aspektach związanych z prowadzeniem samochodu kierowcy aut na prąd wypadają w oczach ankietowanych, którzy odpowiedzieli na twierdzenia inaczej niż "trudno powiedzieć", wyraźnie lepiej niż kierowcy samochodów spalinowych. Więcej niż co piąty (22 proc.) badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że kierowcy samochodów elektrycznych jeżdżą zgodnie z przepisami.
Przeciwnie uważa 9 proc. ankietowanych, czyli ponad dwukrotnie mniej (69 proc. zaznaczyło "trudno powiedzieć"). Podobna różnica ujawnia się przy pytaniu o grzeczność kierowców aut na prąd. 16 proc. pytanych zgadza się ze stwierdzeniem, że właściciele elektryków są uprzejmymi kierowcami, a przeciwnie uważa 8 proc. badanych. Jednocześnie aż 20 proc. zgadza się, że są oni dobrymi kierowcami, co jest odsetkiem ponad trzykrotnie większym niż w przypadku odpowiedzi negatywnych (6 proc.).
Jak opisać kierowcę e-auta jednym zdaniem? W ocenie badaczy brzmiało by ono tak:
– gaszą entuzjazm analitycy.
Znam, to się wypowiem
Niewielka liczba samochodów elektrycznych zarejestrowanych w Polsce (8169 według danych PSPA z września 2020 r.) sprawia, że zdecydowana większość dorosłych Polaków nigdy nie miało okazji spotkać na drodze auta na prąd, dlatego trudno im oceniać umiejętności właścicieli tego typu aut. Więcej do powiedzenia mają ci, którzy znają przynajmniej jedną osobę, która posiada elektryka. Co ważne, ich opinie znacząco zawyżają odsetek odpowiedzi pozytywnych.
– skwitowali eksperci.