Podczas dyskusji radna KO oraz przewodnicząca Komisji Infrastruktury i Inwestycji Iwona Wujastyk poinformowała, że komisja zaopiniowana projekt uchwały pozytywnie. Radni PiS byli przeciw zmianom. Jeden z radnych klubu Oskar Hejka mówił, że są przeciwko podwyżkom w SPPN.

Reklama

– Jest to uchwała, które podkopuje fundamenty ekonomiczne warszawskich rodzin. Nie będziemy za nią głosować. To nie jest czas, żeby sięgać do kieszeni mieszkańców Warszawy – mówił w czasie dyskusji. Inny radny PiS Tomasz Herbich zauważył z kolei, że celem tych zmian jest tylko uzyskanie dodatkowych środków do budżetu miasta. Ponadto jak mówił, Warszawa powinna ułatwiać obecnie warszawiakom korzystanie z prywatnego transportu ze względu na m.in. to, że od soboty stolica znajdzie się w czerwonej strefie. Radni opozycji podkreślali przy tym, że drugi samochód to obecnie żaden luksus, a wielu rodzinom służy do tego, aby dojechać do pracy, czy zawieźć dzieci do szkoły.

Po głosowaniu prezydent stolicy napisał na Twitterze, że Rada Warszawy przyjęła właśnie zmiany dotyczące strefy płatnego parkowania. – Zmiany niezbędne, bo w centrum stolicy jest coraz więcej samochodów. A miejsca musi tu starczyć dla wszystkich, którzy tego potrzebują – ocenił Rafał Trzaskowski.

Zmiany w Strefie Płatnego Parkowania to m.in. wydłużenie czasu obowiązywania postoju w SPPN z obecnych dziesięciu godzin (8.00-18.00) do dwunastu godzin (8.00-20.00) w dni robocze. Bezpłatne pozostaną trzy dni w roku: 2 maja oraz 24 i 31 grudnia. Urzędnicy tłumaczą, że jest to podyktowane "zmieniającym się trybem życia", "strukturą podróży odbywanych na terenie m.st. Warszawy" oraz tym, że czas pracy coraz liczniejszej grupy obywateli obejmuje również godziny po 18.

Kolejna z przyjętych ze zmian dotyczy podwyższenia stawek opłat za postój w SPPN. Po wprowadzeniu ich w życie pierwsza godzina postoju będzie kosztować 3,9 zł zamiast 3 zł; druga 4,6 zł zamiast 3,60 zł; trzecia 5,5 zł zamiast 4,20 zł. Za czwartą i każdą kolejną godzinę kierowcy zapłacą 3,9 zł.

Jak przekonują urzędnicy, stawki opłat w SPPN nie były zmieniane od 2008 r., a w tym czasie wskaźnik inflacji przekroczył 20 procent, zaś przeciętne wynagrodzenie wzrosło o ok. 40 procent, dlatego podwyższenie stawek opłat za postój ma m.in. na celu poprawę dostępności miejsc postojowych na obszarze charakteryzującym się ich znacznym deficytem. Zmiany mają obowiązywać od 4 stycznia 2021 r.

Uchwała zawiera także punkt poświęcony nowym zasadom wydawania abonamentów mieszkańca, uprawniających do postoju w SPPN przez rok.

Urzędnicy przyjęli, że opłata za pierwszy samochód w gospodarstwie domowym pozostanie na niezmienionym poziomie, tj. 30 zł rocznie, natomiast opłatę abonamentową za każdy kolejny samochód w gospodarstwie domowym podniesiono do 1200 zł rocznie. Roczną opłatę abonamentową będzie można wnosić w dwóch ratach po 600 zł, przy czym drugą ratę będzie należało wnieść na 7 dni przed upływem szóstego miesiąca ważności abonamentu.

Abonament mieszkańca przysługiwał będzie wyłącznie mieszkańcom rozliczającym w Warszawie podatek dochodowy od osób fizycznych, posiadającym samochód osobowy albo inny pojazd samochodowy o dopuszczalnej masie całkowitej do 2,5 tony.

W związku z tym przy wydawaniu abonamentów mieszkańca, nie będzie już można przedstawiać odpłatnych umów cywilnoprawnych o charakterze nietrwałym (np. najmu) czy umów użyczenia w formie aktu notarialnego. Jak, bowiem przekonują urzędnicy, organ wydający abonament nie ma możliwości skutecznej weryfikacji takich tytułów prawnych do posiadania samochodu, co w rezultacie prowadzi do nadużyć w korzystaniu z prawa do ulgowej opłaty za postój.