Fabryka samochodów FCA w Tychach wraca do pracy. powiedziała dziennik.pl Beata Dziekanowska, FCA Corporate PR Manager.
zapewniła i podkreśliła, że zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa pracy w nowych warunkach potraktowane zostało priorytetowo.
– wyjaśniła.
Dodatkowe środki bezpieczeństwa wprowadzono także w halach produkcyjnych oraz pomieszczeniach socjalnych.
– wyliczyła.
FCA zapewnia pracownikom dodatkowe środki ochrony indywidualnej: maseczki, okulary i przyłbice. Obowiązuje zasada używania maseczek podczas pracy na każdym stanowisku. Przygotowano ponad 200 punktów ze środkami do dezynfekcji,
– wyjaśniła Dziekanowska.
Przed przestojem fabryka w Tychach wytwarzała dziennie średnio ponad 1000 aut trzymiesięczny przestój oznacza deficyt w produkcji na poziomie ok. 65 tys. samochodów. Firma spodziewa się jednak, że po epidemii ruszy popyt na małe samochody (Fiat 500 czy produkowana na rynek włoski Lancia Ypsilon) i zakład w Tychach nadrobi straty.