Dziennik Gazeta Prawana logo

Samochód elektryczny czy spalinowy? Który opłaca się bardziej? Polacy umieją liczyć

28 maja 2020, 07:50
[aktualizacja 27 maja 2020, 15:26]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Volkswagen Passat GTE
<p>Volkswagen Passat GTE</p>/dziennik.pl
Samochód elektryczny czy spalinowy? Eksperci sprawdzili, jak koronawirus może wpłynąć na decyzje zakupowe Polaków. Kierowcy wolą wydać więcej, ale płacić mniej za utrzymanie? Czy odwrotnie?

Koronawirus zdemolował sprzedaż samochodów w Polsce. Z raportu ACEA wynika, że liczba rejestracji nowych aut w kwietniu okazała się mniejsza o 67 proc. rok do roku. Cała Europa (wszystkie kraje Unii Europejskiej oraz Wielka Brytania, Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Liechtenstein) zakończyły ostatni miesiąc wynikiem o ponad 78 proc. gorszym niż w 2019 r. W ujęciu czterech miesięcy 2020 r. spadki w Europie sięgają 39 proc.

Na tym tle kiepskiej sytuacji aut tradycyjnych/spalinowych bardzo optymistycznie wypadają dane dotyczące zakupu aut elektrycznych w Polsce. Przez pierwsze cztery miesiące 2020 r. liczba rejestracji samochodów całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in, czyli ładowanych z gniazdka wzrosła o 45 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. – wynika z raportu PZPM i PSPA.

volkswagen-passat-gte-27928927.jpg
Volkswagen Passat GTE

Który samochód opłaca się najbardziej?

A jak suche liczby przekładają się na wybory Polaków? Z badania przeprowadzonego w kwietniu przez polską firmę doradczą InsightOut Lab do spółki z ekspertami marki Volkswagen wynika, że Polacy postawieni przed dylematem, czy kupić auto droższe w zakupie, ale tańsze w utrzymaniu, czy odwrotnie, w 82 proc. odpowiadają, że wolą zapłacić więcej na start, ale później oszczędzać na eksploatacji. Reszta wybrała samochód tańszy w zakupie, ale droższy w utrzymaniu.

Po miesiącu, na początku maja, analitycy postanowili sprawdzić, czy pandemiczna rzeczywistość wpłynęła na opinie Polaków. Efekt? Zdaniem niemal połowy (44 proc.) koronawirus może rzutować na decyzje zakupowe.

W badaniu padło pytanie:

"Zdecydowanie tak" odpowiedziało 13 proc. "Raczej tak" – 31 proc. "Raczej nie" – 20 proc. "Zdecydowanie nie" – 6 proc.

– zauważają badacze.

W ocenie analityków te deklaracje mogą częściowo tłumaczyć, dlaczego tak duży odsetek Polaków, chciałby mieć samochód elektryczny. Z wcześniejszego badania InsightOut Lab i Volkswagena wynika, że 65 proc. Polaków ma świadomość tego, że ogólny koszt utrzymania samochodu elektrycznego jest mniejszy niż auta spalinowego.

volkswagen-passat-gte-27946188.jpg
Volkswagen Passat GTE

Z kolei grupa ekspertów z firmy doradczej Horvath&Partners utrzymuje, że do 2030/2035 roku, elektryki miałyby stać się dla kierowców bardziej atrakcyjne pod względem finansowym. To dlatego, że wraz z wprowadzeniem normy Euro 7 auta z silnikami spalinowymi podrożeją i różnica cen między nimi a samochodami elektrycznymi się zmniejszy.

wyjaśnili eksperci i wskazali, że dodatkową zachętą będzie również tańsza eksploatacja aut elektrycznych w porównaniu z zasilanymi benzyną i olejem napędowym. – zauważyli.

volkswagen-eup-27935929.jpg
Volkswagen e-Up!/ULISONNTAG
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj