Dziennik Gazeta Prawana logo

600 tys. zł za tatuaż. Lexus ujawnił pierwszy wytatuowany samochód

20 marca 2020, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lexus UX
<p>Lexus UX</p>/Lexus
Lexus UX cały w tatuażach? Oto dzieło, które zaprojektowała i stworzyła wiodąca londyńska tatuażystka, Claudia De Sabe...

Claudia De Sabe to współzałożycielka studia tatuażu Red Point w Islington w Londynie. Tym razem jej klientem był biały Lexus UX, a cienką igłę do tatuowania zastąpiły wiertła Dremel. W ten sposób stworzyła projekt z karpiem koi na całej długości auta. Koi to motyw znany z tradycyjnej japońskiej sztuki, reprezentujący szczęście i wytrwałość.

lexus-ux-12614759.jpg
Lexus UX/SIMON JESSOP PHOTOGAPHER

Artystka użyła wierteł Dremel, by przewiercić lakier na karoserii auta i odsłonić metal. W ten sposób stworzyła skomplikowany wzór. Następnie ręcznie nałożyła pięć litrów farby samochodowej, by wydobyć szczegóły. Ostatnim akcentem było użycie płatków złotej folii, które podkreśliły detale i nadały projektowi mocniejszy efekt 3D. A całość pokryła warstwa lakieru ochronnego. Claudii towarzyszył w pracy jej urodzony w Japonii mąż, Yutaro.

De Sabe po raz pierwszy tatuowała metalową karoserię. I dostrzega pewne podobieństwa, ale też wyzwania w tym projekcie. Od wstępnych rysunków do gotowego auta minęło sześć miesięcy. Tatuowanie samochodu wymagało codziennej, wytrwałej pracy. Wibracje wiertła oraz praca z przedmiotem, którego – w przeciwieństwie do człowieka – nie można ustawić w wygodnej pozycji dla tatuażysty, sprawiły, że był to szczególnie trudny projekt. Co więcej, w tatuażu na skórze drobne wpadki można całkiem łatwo przerobić na wzór, zaś w przypadku samochodu grawerowanie wiertłem wymagało absolutnej precyzji.

lexus-ux-12614749.jpg
Lexus UX

powiedziała artystka. –– oceniła.

lexus-ux-12614780.jpg
Lexus UX

Projekt jest hołdem dla kunsztu mistrzów rzemiosła Takumi, którzy uczestniczą w projektowaniu każdego modelu Lexusa. Ponadto Lexus wykorzystuje tradycyjną japońską estetykę w projektach swoich aut. W modelu UX są to choćby listwy kabinowe z papieru ziarnistego washi oraz płynne łączenie wnętrza i nadwozia przez przednią szybę, odzwierciedlające motyw architektoniczny engawa, charakterystyczny dla japońskich domów.

Wytatuowany UX nie został wyceniony, ale szacuje się, że wykonanie podobnego projektu kosztowałoby ponad 120 tys. funtów, czyli 600 tys. zł.

lexus-ux-12614765.jpg
Lexus UX
lexus-ux-12614775.jpg
Lexus UX
lexus-ux-12614754.jpg
Lexus UX

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj