W niedzielę w Warszawie premier Mateusz Morawiecki mówił o konieczności zaostrzenia przepisów ruchu drogowego. - poinformował szef rządu.
W środę do tych propozycji odniósł się poseł Sośnierz, który jest inicjatorem zespołu parlamentarnego do spraw obrony praw kierowców. Podczas konferencji prasowej w Sejmie przekonywał, że pomysł o pierwszeństwie pieszych przed wejściem na pasy jest "zupełnie nieuzasadniony", gdyż - jak mówił - "nie mamy do czynienia z rosnącym, tylko z gasnącym problemem". Przytoczył policyjne statystyki, z których wynika, że wypadków w Polsce jest coraz mniej, ale to piesi coraz częściej są odpowiedzialni za wypadki z ich udziałem.
- zauważył.
Sośnierz kwestionował też "konstrukcje" prawne o pierwszeństwie pieszego. - - pytał poseł.
Sośnierz uznał za "kompletnie niezrozumiały" pomysł, aby w nocy zmniejszyć dozwoloną prędkość na obszarach zabudowanych. - - zaznaczył.
- ocenił poseł Braun. Według niego, efektem wprowadzenia pomysłów, które kontestował Sośnierz, może być to, że "na cmentarzach przybędzie nagrobków z inskrypcją +miał pierwszeństwo+". Za "dalece wątpliwe" uznał poprawienie bezpieczeństwa na drogach dzięki nowym przepisom. "Teraz napuszcza się pieszych na kierowców" - oświadczył.
ocenił Braun.