Samochód elektryczny czy wodorowy? Który lepszy? Eksperci pokazali dowody

| Aktualizacja:

W przyszłości wszyscy zaczniemy jeździć autami w pełni elektrycznymi – twierdzą analitycy rynku – czy to z dużymi akumulatorami ładowanymi z zewnątrz, czy też z ogniwami paliwowymi, produkującymi prąd na bieżąco z wodoru. Które z tych rozwiązań jest bardziej opłacalne dla kierowcy? Eksperci z firmy doradczej Horvath&Partners, prześwietli oba rodzaje napędu.

wróć do artykułu
  • ~darek
    (2019-11-08 13:02)
    Obecnie warto rozwijać wodór jak robi to toyota, która niedawno wypuściła kolejną generację mirai
  • ~j24
    (2019-11-04 17:06)
    Bedzie wiecej samochodow elektrycznych to cena pradu pojdzie w gore!Dlaczego ktos mialby pozbywac sie duzych dochodow z tym zwiazanych.Taj jak np.z drukarkami:kupisz za 50PLN a co pare miesiecy tusz za 200.
  • ~peks
    (2019-11-03 21:15)
    Ja tam jestem bardziej za wodorem, takie mirai mogłoby się u nas sprawdzić. Bo ładowanie z gniazdka gdzie prąd jest z elektrowni węglowych, jest mało ekologiczne
  • ~H2
    (2019-11-03 17:57)
    Jak widać producenci samochodów elektrycznych poczuli zagrożenie. Koszty badań się nie zwróciły a samochody na wodór już za rogiem i skończy się dolce vita. Główny problem elektryków to instalacje do ładowania oraz linie przesyłowe żeby prąd do nich dostarczyć. Policzcie sobie jaka jest obecnie przepustowość stacji benzynowej, a jaka najszybszej ładowarki do samochodu elektrycznego. Magazynowanie prądu w akumulatorze też jest problemem ze względu na rozładowywanie oraz spadek pojemności. Samochody na ogniwa paliwowe nie mają tego problemu. Produkcja wodoru na skalę przemysłową też będzie tańsza. A co gorsza mogą pojawić się instalacje do domowej elektrolizy przy pomocy energii słońca - to dopiero zagrożenie dla koncernów. Wystarczy że raz na dwa tankowania na stacji klient zatankuje raz w domu za darmo....
  • ~daro
    (2019-11-02 11:25)
    nie ma ani słowa o utylizacji milionów akumulatorów. Jaki to koszty, jakie zanieczyszczenie dla środowiska ? Jak często trzeba taką baterię wymienić w aucie i jaki to koszt ? Bo teraz można jeździć 15 letnim Oplem czy VW i nie trzeba się szarpać na nowe auto.
  • ~Peter
    (2019-11-01 11:27)
    elektryki miałyby stać się dla kierowców bardziej atrakcyjne także pod względem finansowym. To dlatego, że wraz z wprowadzeniem normy Euro 7 auta z silnikami spalinowymi podrożeją i różnica cen między nimi a samochodami elektrycznymi się zmniejszy. – Efekt ten zostanie wzmocniony podatkiem od emisji dwutlenku węgla, który – niezależnie od tego jaką ostatecznie przybierze formę – sprawi, że ceny paliw kopalnych wzrosną...... Czy można jaśniej ? Obrót zezwoleniami emisyjnymi CO2 na giełdzie - mówi sam za siebie. Ochrona środowiska poprzez perspektywę większych zysków ..... CZYIM KOSZTEM ??? Wodór z powietrza ? Bez użycia energii elektrycznej ? Rzewne jaja. Problem z Zielonymi jest taki, że to kompletni laicy techniczni.... może o to chodzi ???
  • ~Boss
    (2019-10-31 11:04)
    Wyłącznie wodór!
  • ~Niebieski
    (2019-10-31 08:41)
    A ile kosztuje naszą eko-planetę utylizacja akumulatorów samochodu elektrycznego ? Ten nurt eko idzie chyba w złą stronę chyba
  • ~Cynik
    (2019-10-31 08:04)
    Chcecie być ekologiczni? Nie latajcie samolotami i jeździjcie tylko komunikacja miejska, a na wakacje nad polskim morzem bujajcie się pociągiem.
  • ~Cynik
    (2019-10-31 08:00)
    Na każdym osiedlu blokowisku trzeba zbudować stacje ładowania dla 1/4 czy 1/5 wszystkich parkujących samochodów, żeby ludzie mogli sobie w nocy naładować samochód. Kto to zrobi, gdzie, ile to będzie kosztować i kto poniesie te koszty?
  • ~Nicze
    (2019-10-31 06:52)
    Do 2030 globalny trend zmusi cześć społeczeństwa do zmiany samochodu na elektryczny. A potem wszyscy się zdziwią jak droga stanie się 1kWh bo przecież już prąd drożeje. W artykule napisali słusznie, drogie będą paliwa kopalniane i energia elektryczna. Druga sprawą która mnie nurtuje to dlaczego skoro wszystkie te działania są podyktowane ekologią tak mało mówi się o dostępnym już LPG/CNG. Technologie już są dobre, dostępne, tanie i od pierwszych kilometrów dają przynajmniej 50% mniejsza emisję zanieczyszczeń. Nie trzeba przejechać 100 tys km aby zrownowazyc wynik emisji CO2
  • ~Holek
    (2019-10-31 06:30)
    Ekologia ekologia tyle się o tym mówi a produkcja tych akumulatorów i potem ich recykling nie jest szkodliwy czasami Moim zdaniem wodór jest najlepszą alternatywa na ten moment i w tym kierunku powinniśmy się rozwijać Ale co my zwykli zjadacze chleba możemy
  • ~pat
    (2019-10-31 04:51)
    Dziwne ze nikt nigdy nie napisze ile zanieczyszczenia kosztuje produkcja akumulatora a potem jego utylizacja,do tego dochodzi produkcja pradu,na marginesie potem jeden pstryk i wszystko na prad stoi.
  • ~Ben uj
    (2019-10-31 04:31)
    Tu nie ma co się rozwodzić na porównaniem, producenci na obecną chwilę mają sprzedać jak najwięcej samochodów elektrycznych z niedopracowana technologia i zarobić na tym w erze walnietych ekologów. Ludzie myślcie, przecież auta elektryczne nie są ekologiczne i nigdy nie będą są wyłącznie nieemisyjne!!! Jeszcze trochę i sakwa producentów będzie pełna i stwierdza że jednak elwktrowraki są nie fajne i jednak wodór jest przyszłością bo wprowadza technologie produkcji wodoru że środek samowystarczalnych lub z magazynowania energii. Zbudowanie takiej stacji stanie się tańsze a auto napędzane wodorem jest bezpieczniejsze bo nawet w razie wybuchu wodór spali się w kilka sekund nie jak benzyna będzie się jaral aż spali cały samochód. Cała ta otoczka jest po to Żeby zarobić na kliencie wydać mu badziewny produkt zarobić i zapomnieć zasłaniając się wprowadzeniem nowej technologii. Po co jest ta cała nagonka na diesle, żeby nagle kupować elektryczne zabawki z tragicznym zasięgiem. Jedynie dostępny moment w tych autach jest przyzwoity.
  • ~jak się nie obrócisz itd
    (2019-10-31 03:00)
    Nie da się stworzyć napędu całkowicie ekologicznego, zawsze będą jakieś skutki uboczne.
  • ~..Krystyna.z.Agencji..
    (2019-10-30 22:54)
    A o samochodach na pare nikt juz nie wspomina. Wystarczy kociol, troche wody I drzewo z lasu.
  • ~Nałkowiec
    (2019-10-30 21:55)
    Najlepiej znaleźć jakąś planetę wodorową i pociągnąć z niej wodorociąg do ziemi i tyle w temacie. Nobel gwarantowany.
  • ~shaman
    (2019-10-30 21:23)
    Jakiś śmierdzące są te badania. Wynika z nich, że wszystkie technologie rozwijane dla aut na baterie będą coraz tańsze, baterie coraz lepsze a prąd do nich coraz bardziej eko. Natomiast technologia wodorowa będzie stała w miescu i zupełnie nie poprawi swoich osiągów. Fakty są takie, że akumulatory już od lat nie zyskują znacząco na pojemności a nowych technologii jakoś nie widać.
  • ~********* naukowcy
    (2019-10-30 21:02)
    Złupią ludzi znowu
  • ~JM
    (2019-10-30 19:56)
    We wszystkich opiniach ekspertów wkurza mnie pominięcie dwóch rzeczy; 1. Czas "tankowania". Teraz na trasie samochód tankuje z dystrybutora 2 - 3 minuty i jadę 600 km. Elektryk "tankuje" 20 minut i jedzie krótszy dystans. Jakie będą kolejki w stacjach ładowania i jak to się przełoży na czas trwania podróży (czyli jak wzrosną koszty transportu)?. 2. Realna cena paliwa. Benzyna i diesel to taniocha - większość ceny to wszelakie opłaty paliwowe z których państwa czerpią pełnymi garściami. Czy eksperci sądzą, że fiskus odpuści takie źródło dochodu i nie oskładkuje energii elektrycznej do napędzania pojazdów (patrz Diesel i olej opałowy)? I jak to się przełoży na efekt końcowy czyli dużo droższy samochód + drogi prąd do jego napędzania?

Może zainteresować Cię też: