Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadek Szydło. Policja: Sprawa ewentualnych wykroczeń funkcjonariuszy BOR uległa przedawnieniu

6 marca 2018, 12:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Beata Szydło
Beata Szydło/PAP
Sprawa ewentualnych wykroczeń funkcjonariuszy BOR podczas wypadku z udziałem ówczesnej premier Beaty Szydło w Oświęcimiu uległa przedawnieniu – poinformował we wtorek PAP rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń. Policja otrzymała materiały 2 lutego; 11 lutego sprawa się przedawniła.

28 lutego prokuratura poinformowała o zakończeniu śledztwa w sprawie wypadku z udziałem ówczesnej premier Beaty Szydło w Oświęcimiu 10 lutego ub.r. W ciągu 14 dni od tego czasu ma podjąć decyzję, czy postępowanie zakończy się aktem oskarżenia przeciwko kierowcy seicento Sebastianowi K., czy wnioskiem o warunkowe umorzenie sprawy.

Prokuratura poinformowała również, że w toku jest dochodzenie dotyczące podejrzenia przekroczenia dozwolonej prędkości i przekroczenia linii ciągłej jezdni przez funkcjonariuszy BOR, którzy prowadzili pojazdy wchodzące w skład kolumny uprzywilejowanej. Dochodzenie to – jak w sprawie każdego wykroczenia - prowadzi policja.

Wykroczenie to 11 lutego uległo przedawnieniu. O przedawnieniu wykroczenia jako pierwsze poinformowało we wtorek Radio ZET.

- poinformował PAP mł. insp. Sebastian Gleń.

Jak wyjaśnił, przed skierowaniem wniosku o ukaranie policja musi przeanalizować zebrany materiał i przygotować dostateczny materiał dowodowy uzasadniający złożenie takiego wniosku o ukaranie. W tym celu policja m.in. poprosiła prokuraturę o uzupełnienie materiału, wysłała faks do Komendy Rejonowej Policji w Warszawie z prośbą o przesłuchanie kierowców BOR w drodze pomocy prawnej.

– powiedział Sebastian Gleń.

Jak podawała prokuratura, trójka prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie wypadku kolumny rządowej z udziałem byłej premier Beaty Szydło w Oświęcimiu złożyła wnioski o wyłączenie od prowadzenia postępowania. Decyzję w sprawie wniosku podejmie Prokurator Regionalny w Krakowie.

Według mediów, prokuratorzy chcieli wyłączyć do odrębnego postępowania wątek organizacji przejazdu kolumny ówczesnej premier. Rozpatrywali także objęcie w tym postępowaniu wątku zeznań, czy kolumna miała włączone sygnały dźwiękowe. Na takie wyłączenie - według mediów - nie zgadzał się prok. okręgowy Rafał Babiński.

Jak wyjaśniał następnie rzecznik PO, "prokuratorzy błędnie uznali za konieczne sporządzenie na tym etapie postępowania wyłączeń w kwestii użycia sygnałów dźwiękowych przez pojazdy wchodzące w skład kolumny rządowej oraz przyczynienia się do wypadku przez funkcjonariuszy ówczesnego Biura Ochrony Rządu". informował prok. Janusz Hnatko.

Podkreślał również, że powołani przez prokuraturę biegli z Zakładu Badania Wypadków Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych im prof. dr Jana Sehna w Krakowie stwierdzili, iż – niezależnie od używania bądź nie używania sygnałów dźwiękowych przez pojazdy z kolumny uprzywilejowanej – wyłącznym i bezpośrednim sprawcą zdarzenia był kierowca Fiata Seicento Sebastian K. – podawała prokuratura.

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd ówczesnej premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.

Rozbity samochód rządowy odwożony na lawecie

14 lutego ub.r. prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata seicento Sebastian K. Kierowca nie przyznał się do winy, prokuratura nie podawała treści jego wyjaśnień.

W wyniku wypadku poważne obrażenia ciała, utrzymujące się dłużej niż siedem dni, odnieśli Beata Szydło i jeden z funkcjonariuszy BOR - szef ochrony premier. Beata Szydło do 17 lutego ub.r. przebywała w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. U drugiego funkcjonariusza BOR - kierowcy pojazdu - stwierdzono lżejsze obrażenia.(

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj