Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncern Volkswagen urodził złote dziecko. Wykończy Ubera? To będzie przełom w motoryzacji

14 grudnia 2017, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koncern Volkswagen urodził złote dziecko. Wykończy Ubera? To będzie przełom w motoryzacji
Volkswagen
MOIA, czyli młoda spółka koncernu Volkswagen, zaledwie rok od powstania ujawniła alternatywę dla… Ubera. I już w 2018 roku na ulicach Hamburga pojawi się 200 nowych minibusów w złotym kolorze i z napędem elektrycznym oraz kierowcą na etacie. Następnie flota urośnie przynajmniej pięciokrotnie by pojawić się w innych miastach.

Dwie setki elektrycznych minibusów, które mają pomóc Volkswagenowi wejść na rynek przejazdów współdzielonych to ledwie przystawka. W nadchodzących latach MOIA planuje rozbudowę floty do około 1000 pojazdów i zaproponować wspólne przejażdżki w innych miastach Europy i USA.

10655086-pap-20171204-07j.jpg
Elektryczny van MOIA. Nowa żyła złota odkryta przez VW?

Ole Hams, dyrektor zarządzający MOIA zapowiedział, że do 2025 roku usługi kierowanej przez niego firmy mają zastąpić 1 mln samochodów w europejskich i amerykańskich miastach. Wszystko po to by wyeliminować korki, zanieczyszczenie powietrza, hałas czy brak przestrzeni. Jeśli tak się stanie, to za 10 lat motoryzacja może być branżą z zupełnie innej bajki. Ale na czym polega oferta spółki-córki VW?

10655243-db2017al01387-large.jpg
Milion samochodów zniknie z dróg? Nowa oferta MOIA ma ograniczyć liczbę aut na ulicach miast i będzie dostępna od 2018 roku w Hamburgu

MOIA - podobnie jak Uber - będzie udostępniała przejazdy swoimi minibusami poprzez aplikację, która pozwoli zamówić samochód i zapłacić za przejazd. Jeszcze przed złożeniem zamówienia pojawi się informacja, kiedy auto będzie dostępne i jaki będzie koszt podróży. - tłumaczą przedstawiciele MOIA.

10655150-db2017au01739-large.jpg
Elektryczny van MOIA

A do transportu zostanie wykorzystany nowy elektryczny van, który został zaprojektowany, skonstruowany i wyprodukowany w rekordowym czasie dziesięciu miesięcy przez VW Samochody Użytkowe.

Złote auto powstało na bazie Volkswagena Craftera produkowanego w Polsce i będzie zabierać na pokład do sześciu osób. Dla trzech pasażerów przewidziano osobne fotele z lampką do czytania oraz portem USB do ładowania smartfonów. Poza tym jest sieć bezprzewodowa do myszkowania po internecie.

10655211-db2017au01740-large.jpg
Elektryczny van MOIA

Wsiadanie i wysiadanie ułatwiają automatyczne przesuwane drzwi oraz specjalny uchwyt. Na bagaż zaplanowano miejsce obok kierowcy. Zasięg pojazdu wynosi ponad 300 km, a jego akumulatory można naładować do 80 proc. pojemności w ciągu 30 minut.

10655275-db2017au01737-large.jpg
Elektryczny van MOIA powsał na bazie Volksawgena Craftera roduowanego w Białężycach

Co ciekawe, volkswagenowska MOIA planuje obsadzać swoje pojazdy etatowymi kierowcami, a także sprzedawać usługę operatorom flot i gminom. Dla porównania konkurencyjne firmy pracują nad wprowadzeniem na ulice autonomicznych taksówek (bez szofera za kółkiem). W ten sposób MOIA chce stać się jednym z trzech największych światowych dostawców przejazdów współdzielonych.

10655307-db2017au01738-large.jpg
Elektryczny van MOIA
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj