Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedziesz na długi weekend? Ostrzejsze przepisy już działają, złapany kierowca zapłaci nawet 60 tys. zł

11 sierpnia 2017, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja. Radiowóz
Policja. Radiowóz/Shutterstock
Nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie i jazda pod wpływem alkoholu to główne przyczyny wypadków na polskich drogach - podkreślają policjanci i przed długim weekendem apelują do kierowców o rozwagę.

Od piątku na drogach w całym kraju jest więcej policjantów m.in. na drogach krajowych, a także wjazdowych i wyjazdowych z miast. Funkcjonariusze czuwają nad przestrzeganiem przepisów, w razie konieczności upłynniają ruch, sprawdzają trzeźwość kierowców, stan techniczny samochodów oraz to czy dzieci podróżują w odpowiednich fotelikach.

Policjanci apelują o ostrożność, rozwagę i przestrzegają, że nie będzie pobłażliwości dla osób drastycznie naruszających przepisy ruchu drogowego. Ci, którzy jeżdżą brawurowo, powinni pamiętać, że za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym traci się prawo jazdy.

Jak poinformował nadkom. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, tylko w ostatni weekend doszło do 335 wypadków, w których zginęły 33 osoby.

Główne przyczyny wypadków

- powiedział Kobryś.

- podkreślił.

Przypomniał, że przed podróżą należy sprawdzić stan techniczny samochodu, ustawienie świateł i wyposażenie. Obowiązkowo w aucie powinna znajdować się gaśnica, trójkąt ostrzegawczy. W samochodzie warto posiadać apteczkę oraz kamizelkę odblaskową, a także dodatkowe żarówki.

Przyłapany zapłaci nawet 60 tys. zł

Policja podkreśla, że prowadzi też liczne kontrole trzeźwości kierujących. W myśl obowiązujących przepisów, ci, którzy zdecydują się na jazdę po alkoholu muszą się liczyć z dolegliwymi konsekwencjami karnymi oraz finansowymi.

W razie skazania za przestępstwo kierowania stanie nietrzeźwości pojazdem mechanicznym sąd zawsze orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. zł w przypadku osoby po raz pierwszy dopuszczającej się tego czynu oraz nie mniejszej niż 10 tys. zł, gdy osoba po raz kolejny kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wysokość tego świadczenia nie może przekroczyć 60 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj