Sąd orzekł też wobec sprawcy 10-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym i nakazał zapłatę m.in. 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Reklama

Do wypadku doszło wieczorem 15 sierpnia 2012 r. w Pawłówce, na drodze Suwałki-Sejny. Kierowca osobowego hyundaia, wyprzedzając inne auto, wjechał w pięcioosobową grupę turystów jadących rowerami. Troje z nich: 6-letni chłopiec, jego 16-letnia kuzynka i 44-letni mężczyzna zginęli na miejscu.

Młody mieszkaniec Warszawy był oskarżony nie tylko o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, lecz także o to, że gdy prowadził samochód, był pod wpływem środków odurzających.