To miał być lokalny festyn militarny. Pewnie zapadłby jedynie w pamięci mieszkańców Szubina, gdyby nie wypadek z haubicą samobieżną. Uwaga, na filmie słychać słowa i wyrażenia uznawane powszechnie za wulgarne.
Pewien biznesmen, 38-letni mieszkaniec Bydgoszczy, zorganizował festyn militarny. Szczęście w nieszczęściu impreza odbywała się na terenie przyległym do klubu/dyskoteki, której był właścicielem.
Jak informuje policja w trakcie pokazu samobieżna haubica kierowana przez przedsiębiorcę odmówiła mu posłuszeństwa i… wjechała w wejście klubu. W ocenie mundurowych najprawdopodobniej doszło do awarii skrzyni biegów oraz układu hamulcowego i stalowa maszyna wbiła się wprost w drzwi wejściowe budynku.
Mężczyzna, który kierował pojazdem był trzeźwy. Żadna z osób biorąca udział w festynie nie doznała obrażeń ciała. Sprawą zajmują się policjanci z komisariatu w Szubinie.
Uwaga, na filmie słychać słowa i wyrażenia uznawane powszechnie za wulgarne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|