Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrok sądu w Chełmnie przyprawia o zawał. Kierowca skody przekroczył prędkość o 277 km/h

17 grudnia 2014, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sąd
Sąd/Shutterstock
367 km/h skodą, która ma ograniczenie do ok. 190 km/h? W sieci pojawił się skan wyroku sądu w Chełmnie, według którego kierowca z Torunia przekroczył dopuszczalną prędkość o 277 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Dziennik.pl rozmawiał z adresatem sądowego pisma i prawnikiem.

Zgodnie z informacjami zawartymi w dokumencie, który z sądu w Chełmnie otrzymał Arkadiusz Osiński, samochód musiał jechać z prędkością 367 km/h! Można pomyśleć, że Osiński pędził najszybszą fabryczną skodą w historii motoryzacji - szybszą od najszybszej obecnie octavii RS, której prędkość maksymalna wynosi 248 km/h. Nawet ferrari F12 berlinetta z prędkością maksymalną 340 km/h czy lamborghini aventador rozpędzający się zdaniem producenta do 350 km/h zostają w tyle. 

7208085-wyrok-sadu-w-chelmnie.jpg
Skan wyroku sądu w Chełmnie

Jakim cudem sąd wydał takie pismo i wysłał do kierowcy? powiedziała w rozmowie z portalem dziennik.pl Mariola Jaworska, kierownik sekretariatu II wydziału karnego sądu w Chełmnie. 

Pomyłka, pomyłką, ale adresat tego wyroku może zostać skazany prawomocnym wyrokiem opartym na tej treści, jeżeli nie zastosuje właściwej procedury.

- mówi w rozmowie z portalem dziennik.pl Piotr Protasiuk, prawnik Omega Kancelarie Prawne. 

Protasiuk zaznacza, że gdyby niewiarygodna wartość pojawiła się już w akcie oskarżenia i sąd na podstawie takiego materiału dowodowego wydał wyrok nakazowy, wówczas nie można mówić o oczywistej omyłce pisarskiej, lecz o błędzie merytorycznym. 

mówi prawnik.

Z taryfikatora wynika, że wysokość grzywny za przekroczenie prędkości od 21 do 30 km/h to 100-200 zł i 4 punkty karne. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h - to 400-500 zł i 10 punktów.

Co z tym fantem zrobi adresat feralnego listu z sądu w Chełmnie?

- mówi w rozmowie z portalem dziennik.pl Arkadiusz Osiński.

Osiński uważa, że powaga sądu została w tym przypadku mocno nadwyrężona i radzi, by dokumenty państwowe skrupulatnie sprawdzać pod względem merytorycznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj