Samochód na zdjęciu wygląda jak po zamachu bombowym, jednak to nie był akt terrorystyczny. Autem podróżowały dwie kobiety, które w kabinie użyły... dezodorantu.
Ta historia może służyć jako przestroga w stylu "tego nigdy nie rób w samochodzie". Okazuje się, że 13 października był pechowy dla dwóch młodych kobiet w zachodniej części Niemiec.
Jak relacjonuje policja z Soest panie w czasie jazdy przez miejscowość Möhnesee rozpyliły w kabinie opla corsy dezodorant i chwilę później... zapaliły papierosa. Efekt? Eksplozja, poważne poparzenia i rozbite auto.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane