Mateusz Lisowski, zwycięzca serii Volkswagen Castrol Cup, uzyskał trzeci czas dnia w testach teamu WRT - fabrycznego zespołu Audi, który wygrał poprzednią rundę FIA GT Series.
Zaledwie 0,2 sekundy dzieliło Polaka od drugiego w rankingu Romana Rusinova, zawodnika z ogromnym doświadczeniem w seriach GT. Do Laurensa Vanthoor’a, kierowcy fabrycznego teamu miał tylko 0,3 sekundy straty.
Niska temperatura i intensywna mżawka nie przeszkodziły Lisowskiemu jednego dnia wykonać program dwudniowy, czyli 75 okrążeń.
powiedział Lisowski.
Oficjalna decyzja zespołów WRT i Audi Sport brzmi - Mateusz Lisowski będzie kierowcą w fabrycznym zespole Audi i co ważne, zacznie jeździć nie z brązową, a już od razu ze srebrną licencją FIA.
- cieszył się kierowca z Wieliczki.