Choć sprzedaż samochodów osobowych od początku 2013 roku jest wciąż mniejsza niż rok temu, to przedstawiciele Exact Systems, firmy kontrolującej części samochodowe, widzą szanse na optymistyczne zakończenie roku. Lepszym wynikiem mogą pochwalić się Polacy, którzy w październiku zarejestrowali o ponad 19 proc. więcej osobówek niż rok temu.
– mówi Paweł Gos, prezes zarządu Exact Systems, ekspert PIM.
– dodaje Gos.
W Polsce w październiku firmy i konsumenci indywidualni zarejestrowali w CEP 26,6 tys. samochodów osobowych, co oznacza 19,3 proc. wzrost r/r i aż 21 proc. wzrost w porównaniu do września. Łącznie, od początku roku Polacy kupili prawie 240 tys. nowych osobówek (+4,77 proc. r/r).
Drugi miesiąc z rzędu, wzrost w Unii Europejskiej
Dziesiąty miesiąc roku przyniósł kolejny, po wrześniowym, wzrost sprzedaży aut osobowych w Europie. W październiku właścicieli znalazło 1 mln nowych osobówek, czyli o 4,7% więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Choć łącznie po dziesięciu miesiącach europejska mapa sprzedaży i rejestracji pozostaje czerwona (10 mln rejestracji, 3% spadek r/r), to powoli mamy do czynienia ze zmniejszeniem się różnic r/r. Do głównych rynków, które we wrześniu odnotowały wzrosty należą Francja (+2,6%), Niemcy (+2%) i Wielka Brytania (+4%). Spadki widzimy natomiast jedynie we Włoszech (-5,6%).
- mówi Jacek Opala, dyrektor ds. rozwoju i sprzedaży w Exact Systems.
Wzrosty w Chinach i USA, spadki w Rosji
Liderem sprzedaży samochodów na świecie pozostają Chiny, które w ciągu dziesięciu miesięcy tego roku sprzedały blisko 14,5 mln samochodów osobowych i wypracowały 15% dynamikę r/r.
W samym wrześniu ze sprzedażą na poziomie 1,61 mln osiągnęły imponujący 24% wzrost r/r. Bardzo dobrze radzi sobie druga potęga motoryzacyjna, czyli Stany Zjednoczone, które w październiku powróciły do wzrostu przerwanego wrześniowym spadkiem (1,2 mln sprzedanych samochodów, +10,6% r/r). Z odwrotnym trendem od kilku miesięcy mamy do czynienia u wschodniego sąsiada UE. Zarówno w październiku jak i od początku tego roku w Rosji sprzedano w sumie mniej samochodów niż w analogicznych okresach ubiegłego roku.
11 proc. wzrostu w 2013 r.
ocenia Paweł Gos.