Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdzie ubezpieczenie auta jest tańsze o kilkaset złotych? Zobacz NOWY raport

23 sierpnia 2013, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Gdzie ubezpieczenie auta jest tańsze o kilkaset złotych? Zobacz NOWY raport
Chevrolet
W większości miast ceny obowiązkowego OC są niższe niż przed rokiem, jednak składka dla tego samego kierowcy w różnych towarzystwach wciąż może różnić się o kilkaset złotych.

Wyliczenia przeprowadzono przy takich samych, jak w zeszłym roku założeniach. Kupującym ubezpieczenie jest 33-letni kierowca, który od 10 lat posiada prawo jazdy i może liczyć na 60 proc. zniżki na cenie OC. Jego samochód, to 7-letni opel astra o mocy 90 KM i pojemności 1,4 l.

- mówi Przemysław Grabowski, ekspert multiagencji CUK Ubezpieczenia.

Najdrożej we Wrocławiu

Z przeprowadzonej kalkulacji wynika, że najwięcej za polisę zapłacić musi mieszkaniec Wrocławia - 486 zł. Jak jest w innych miastach? W ciągu ostatniego roku cena za OC w Warszawie wzrosła o symboliczną złotówkę do 455 zł. To wystarczyło, aby w sierpniu 2013 r. stolica kraju okazała się drugim najdroższym miastem w zestawieniu CUK. W tym samym czasie w Gdańsku cena spadła o 15 zł do poziomu 454 zł, zaś w Poznaniu o 52 zł do kwoty 411 zł.

Oczywiście nie wszędzie ubezpieczenie kosztuje tak wiele. Najtańsze okazały się, podobnie jak w zeszłym roku, woj. świętokrzyskie, podkarpackie i lubelskie - w miastach wojewódzkich tych regionów koszt polisy OC dla 33-latka oscyluje w okolicach 300 zł. W Kielcach jest to 315 zł, w Rzeszowie 305 zł, zaś w Lublinie zaledwie 295 zł.

W mniejszych miastach taniej…

W każdym z regionów najwięcej za OC płacą kierowcy z miasta wojewódzkiego. Mniejsze miejscowości to odpowiednio niższa cena. Dobrze obrazuje to przykład woj. pomorskiego - w Słupsku obowiązkowe ubezpieczenie jest aż o 135 zł (o -30 proc.) tańsze niż w Gdańsku. Podobnie na Mazowszu, gdzie kierowca z Płocka zapłaci o 113 zł (-25 proc.) mniej niż warszawiak. Ta reguła obowiązuje też w najtańszych województwach, choć tu rozpiętości cenowe są nieco mniejsze. W woj. lubelskim cena w Białej Podlaskiej jest o -5 proc. niższa niż w Lublinie, natomiast w podkarpackim Jaśle o -15 proc. w stosunku do Rzeszowa.

Co ubezpieczyciel, to inna cena

- tłumaczy Przemysław Grabowski z CUK Ubezpieczenia.

Obrazuje to przeprowadzona kalkulacja. Np. 33-letni właściciel opla z Bydgoszczy w jednym z towarzystw zapłaci 404 zł, ale w innym już 791 zł za taką samą ochronę. To o 387 zł więcej. A różnice potrafią być jeszcze wyższe. Tak jest m.in. w Olsztynie - tu różnica wynosi 410 zł, czy też w Warszawie, gdzie przez brak wiedzy o cenach różnych ubezpieczycieli można przepłacić nawet 715 zł.

- komentuje Anna Materny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych w Gothaer TU S.A.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj