Dziennik Gazeta Prawana logo

Józef Oleksy porzucił luksusowe BMW. Teraz w garażu stoi tani nissan tida

21 marca 2013, 09:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Józef Oleksy porzucił luksusowe BMW. Teraz w garażu stoi tani nissan tida
Newspix
Kryzys zmusił Józefa Oleksego do zmiany samochodu - miejsce wielkiego BMW zajął ponad sześć razy tańszy i mniejszy nissan tiida. "Przyznaję, nie mogę sobie pozwolić na większe auto. Muszę zadowolić się tym, jakie mam. Ale jestem z niego bardzo zadowolony" - mówi były premier i polityk SLD.

Józef Oleksy porzucił swoje wielkie BMW i przesiadł się do mniejszego auta. Były premier najwidoczniej wpadł w szpony kryzysu - fotoreporterzy Super Expresu sfotografowali go za kierownicą nissana tiida - taki samochód kosztuje ok. 40 tys. zł.

Dla porównania SUV BMW X5 jakim podróżował wcześniej polityk SLD kosztuje ponad 6 razy więcej - w salonie niemieckiej marki za taki model żądają od 265 500 zł. 

mówi Józef Oleksy.

komentuje Dariusz Joński partyjny kolega Oleksego.

4756358-15656-7-15.jpg
Nissan tiida
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj