Zespół Dytko Sport zaprezentował nowy, prototypowy samochód wyścigowy volkswagen polo, którym będzie startował w nadchodzącym sezonie 2012...

Reklama

Samochód przeszedł bardzo pozytywnie pierwsze jazdy i wydaje się, że będzie miał ogromny potencjał - mówi Paweł Dytko. Dla mnie była to ogromna frajda, bo po tylu miesiącach ciężkiej pracy całego zespołu udało się w końcu zasiąść za kierownicą polówki. Samochód ma turbodoładowany, ponad 400-konny silnik, napęd na 4 koła, niewiele ponad 1200 kilogramów wagi, co daje mu przyspieszenie do 100 km/h w niecałe 4 sekundy a to powoduje, że naprawdę ciężko "ogarnąć tego potworka". W czasie pierwszych testów to była taka zabawa autem. Na pewno muszę się przestawić i zmienić troszkę styl jazdy. Po kilkunastu latach prowadzenia "wielkich i długich" Mitsubishi Lancerów Evo przesiadłem się do krótkiego i zwinnego volkswagena polo. Samochód na razie prowadzi się dość nerwowo, ale obecnie jest to całkowicie testowy model. Dopiero po dłuższych testach i kolejnych treningach, wymianie zawieszania na w pełni wyścigowe, uda mi się go opanować, dobrze poustawiać i jeździć znacznie szybciej niż Mitsubishi.

http://www.youtube.com/watch?v=2AzUEoHwH-k

Nie ukrywam, że pomysł na budowę tego prototypu pojawił się w mojej głowie podczas tegorocznych startów w Mistrzostwach Europy w wyścigach górskich, gdzie startuje wiele takich prototypów. Mają one fenomenalne osiągi i zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Nasze Polo jest egzemplarzem testowym i doświadczalnym. Docelowo planujemy zbudować bardzo lekkie nadwozie oparte na konstrukcji rurowej, tak żeby całe auto wagowo zbliżyło się do magicznej wartości 1000 kilogramów, bo dopiero wtedy samochód może być piekielnie szybki.

Czekamy teraz z niecierpliwością na nowe, krajowe regulaminy techniczne na sezon 2012, które powinny dopuszczać do startu w Mistrzostwach Polski takie "bolidy" z tak dużym zakresem przeróbek konstrukcyjnych. Wtedy podejmiemy decyzję, czy starujemy w pełnym cyklu w Polsce, czy w Europie a być może poświęcimy się nowemu projektowi - starcie w najsłynniejszym i najdłuższym wyścigu górskim na świecie - Pikes Peak International Hill Climb, który jest rozgrywany w lipcu w amerykańskim stanie Kolorado, ma prawie 20 kilometrów długości i metę zlokalizowaną na wysokości ponad 4300 m n.p.m! Zobaczymy, wszystko zależy od podejścia sponsorów i wielkości budżetu.

Reklama