8 zł za litr pękło o świcie. Sprawdziłem: oto poniedziałkowe cenniki paliw
Rządowa tarcza pakietu CPN miała chronić kierowców przed drożyzną, ale pęka pod naporem rosnących cen surowców. Ministerstwo Energii nie miało wyjścia i podniosło urzędowe stawki maksymalne obowiązujące w poniedziałek, do końca dnia. Na stacjach obowiązują nowe, wyższe cenniki:
- Benzyna 95: maksymalnie 6,97 zł/l (skok o kolejne 7 groszy w stosunku do piątku – benzyna wita się z barierą 7 zł),
- Benzyna 98: maksymalnie 7,85 zł/l (wzrost o 8 groszy),
- Diesel (ON): maksymalnie 8,06 zł/l (ogromny skok o 24 grosze w porównaniu z piątkiem).
Jeszcze niedawno minister energii Miłosz Motyka przekonywał, że dzięki pakietowi CPN paliwo jest dziś o 1,30-1,40 zł tańsze, niż wynikałoby to z realiów rynkowych, a kolejne wahania będą co najwyżej kilkugroszowe. Jednocześnie apelował o ostrożność i ostrzegał przed globalną niepewnością oraz koniecznością uzupełniania zapasów.
Poniedziałkowe ceny maksymalne idealnie pokazują, że zapewnienia przedstawiciela rządu brzydko się zestarzały. Jak wygląda rzeczywistość? Sprawdziłem to na stacjach...
Gdzie paliwo jest najtańsze? Objechałem 10 stacji i oto co zobaczyłem na Orlenie [RAPORT]
Zdjęcia, które zrobiłem, potwierdzają jedno: koncerny do ostatniego grosza wyciskają rządowe limity i nie dają zmotoryzowanym żadnej taryfy ulgowej. Tak wyglądają aktualne cenniki:
- Benzyna 95: Najtaniej jest na stacji Carrefour – 6,65 zł/l (aż o 32 grosze poniżej dzisiejszego sufitu ministerstwa). Auchan wygasił weekendową promocję i podniósł stawkę do 6,78 zł/l. Moya i Avia ustawiły cenniki na identycznym poziomie 6,87 zł/l. Z kolei duże koncerny bez skrupułów wjechały na maksymalny poziom: dziś Orlen, BP, Circle K, Shell, Amic oraz MOL trzymają identyczną stawkę 6,97 zł/l.
- Diesel (ON): Najtańszy olej napędowy oferuje Carrefour – ze stawką 7,65 zł/l to aż o 41 groszy poniżej dzisiejszego rządowego limitu. Auchan i Moya trzymają odpowiednio 7,78 zł/l i 7,89 zł/l. Avia to 7,96 zł/l, a na stacjach Orlen, MOL i Amic zwykły diesel kosztuje równo 7,99 zł/l. Na Shellu za klasyczny ON zapłacimy 8,03 zł/l. W maksymalnej cenie 8,06 zł/l zwykły diesel sprzedają BP i Circle K.
- Autogaz (LPG): Gaz nie został objęty parasolem CPN i ciągle drożeje – kierowcy aut z instalacją LPG płacą od 3,19 zł/l na Shellu, przez 3,29 zł/l (Amic, Carrefour), 3,36 zł/l na BP i 3,39 zł/l (Circle K), aż do 3,59 zł/l (najdrożej na Orlenie).
Błąd w Matrixie: jeszcze kilka godzin V-Power i Verva w cenie zwykłego paliwa
Podczas objazdu zastałem wyjątkową sytuację. Pakiet CPN doprowadził do rzadkiej anomalii: na niektórych stacjach paliwo premium kosztuje dokładnie tyle samo, co zwykła benzyna 95 i standardowy diesel, a na innych różnica wynosi zaledwie kilka groszy.
Na stacjach Circle K benzyna 95 i uszlachetniona milesPlus mają identyczną cenę (6,97 zł/l). Tak samo wygląda sprawa z dieslem – wersję standardową miles oraz premium milesPlus można zatankować za 8,06 zł/l.
Identyczny schemat przy dieslu zastałem na stacji BP (Ultimate i klasyczny ON po 8,06 zł/l). Z kolei na stacji Shell benzyna V-Power 95 kosztuje tyle samo co zwykła FuelSave 95 (6,97 zł/l), a V-Power Diesel jest o 3 grosze droższy od klasycznego (odpowiednio 8,06 zł/l i 8,03 zł/l).
W przypadku diesla premium na stacjach Orlen, Amic oraz MOL różnica między odmianą uszlachetnioną a standardową wynosi zaledwie 7 groszy – zwykły olej napędowy kosztuje 7,99 zł/l, podczas gdy wersja premium (Verva Diesel, Pro ON, Evo Diesel Plus) sprzedawana jest za 8,06 zł/l.
To nie koniec podwyżek. Czarny scenariusz od wtorku: LPG też ostro w górę
W poniedziałek Ministerstwo Energii ogłosi nowe ceny maksymalne na kolejny dzień. Czego należy się spodziewać?
– Widzę spore ryzyko, że nadal będziemy obserwować poziomy przekraczające 7 zł za benzynę 95 i 8 zł za olej napędowy. W górę będą szły także notowania autogazu – tu wzrost może nawet przyspieszyć do 5–7 groszy na litrze LPG, co wynika z uwarunkowań międzynarodowych – wyjaśnia Grzegorz Maziak z e-petrol.pl.
Przypominam, że LPG nie podlega urzędowym ograniczeniom, dlatego stacje ustalają jego stawki swobodnie – a te już teraz spędzają kierowcom sen z powiek. Wystarczy spojrzeć na zestawienie:
Paliwo | Ceny na stacjach w poniedziałek 12 października | Nowy limit rządowy (poniedziałek 12.10.2026) | Nowa prognoza e-petrol.pl | Nowa prognoza biura Reflex |
Benzyna 95 | 6,65-6,97 zł/l (najtaniej: Carrefour; najdrożej: Orlen, BP, Circle K, Shell, MOL, Amic) | 6,97 zł/l | 6,89-7,02 zł/l | 6,99 zł/l (+20 gr) |
Diesel (ON) | 7,65-8,06 zł/l (najtaniej: Carrefour; najdrożej: BP, Circle K i MOL) | 8,06 zł/l | 7,93-8,06 zł/l | 8,05 zł/l (+35 gr) |
Autogaz (LPG) | 3,19-3,59 zł/l (najtaniej: Shell; najdrożej: Orlen) | brak ceny maksymalnej | 3,26-3,34 zł/l (+7 gr) | 3,39 zł/l (+8 gr) |
Ropa po 100 dolarów i alarm szefa Saudi Aramco: poduszka bezpieczeństwa pękła
Dlaczego rządowy kaganiec na ceny jest tak pilnie potrzebny? Na światowych giełdach jest gorąco. Cena baryłki ropy Brent przekroczyła 101 USD (skok o blisko 67 proc. od początku roku), a WTI dobiła do 90 USD. Głównym powodem są irańskie ataki na tankowce w kluczowej dla światowego handlu cieśninie Ormuz – tylko w tym miesiącu doszło tam do co najmniej 9 takich incydentów.
Że sytuacja jest na krawędzi, oficjalnie przyznaje sam szef Saudi Aramco – największego koncernu naftowego świata. Amin Nasser podczas Energy Intelligence Forum w Londynie ostrzegł, że na globalnym rynku ropy praktycznie nie ma już poduszki bezpieczeństwa i jedziemy na głębokiej rezerwie:
– Świat wszedł w ten kryzys, mając w zapasie niemal 10 mld baryłek ropy. Od tego czasu straciliśmy prawie 3 mld baryłek całkowitej podaży, czyli mniej więcej połowę surowca, który normalnie przepłynąłby przez cieśninę Ormuz – wylicza Nasser. – Sytuację ratowało ponad miliard baryłek z lądowych magazynów komercyjnych, ale to był nasz ostatni rezerwuar. Dziś zostało w nich mniej niż 6 mld baryłek, z czego zdecydowana większość jest niedostępna. System ledwo daje sobie radę, a poduszka bezpieczeństwa jest niepokojąco cienka – alarmuje saudyjski biznesmen.
Sytuację próbuje ratować Arabia Saudyjska, która po odbudowaniu rurociągu po atakach dronów tłoczy nim 5,8 mln baryłek dziennie. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zebrała się w trybie pilnym, by omówić awaryjne rzucenie na rynek nawet 100 mln baryłek rezerw ropy i diesla obiecanych przez grupę G7. Jeśli te działania nie zatrzymają podwyżek na światowych giełdach, utrzymanie limitów na polskich stacjach stanie się dla budżetu poważnym ciężarem.
Zwrot akcji. USA dogadały się z Rosją ws. diesla
W reakcji na paraliż rynku i rekordowe ceny oleju napędowego w USA Donald Trump ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem. Rosja ma w trybie pilnym dostarczyć na rynek amerykański i światowy blisko 4,8 mln ton diesla, a Waszyngton tymczasowo zawiesił sankcje na ten surowiec. Amerykański prezydent zapowiada, że dzięki temu ceny diesla na świecie zaczną spadać w rekordowym tempie. Eksperci rynku pozostają jednak sceptyczni i wątpią w realne możliwości rosyjskich rafinerii, poturbowanych wcześniejszymi atakami.
Orlen straci miliardy. Ekonomiści PKO BP bez znieczulenia: to rachunek dla kierowców
Skąd rząd wziął pieniądze na obniżki w ramach pakietu CPN? Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków (skierowaną jednocześnie do kontroli następczej w TK). Przepisy nakładają 60-procentową daninę na producentów oraz 50-procentową na sprzedawców paliw. Koncerny zacząły podliczać straty – Orlen poinformował w komunikacie giełdowym, że jego obciążenie z tego tytułu za okres od marca do sierpnia wyniesie aż 2 mld zł.
Ekonomiści PKO BP studzą jednak entuzjazm i wskazują na ograniczenia budżetowe. Wpływy z nowego podatku oszacowano na 4 mld zł, podczas gdy dotychczasowy koszt tarczy CPN osiągnął już 5,2 mld zł. Przy miesięcznym ubytku w budżecie rzędu 1,6 mld zł (900 mln zł z niższego VAT-u i 700 mln zł z akcyzy), danina od koncernów sfinansuje zaledwie 2,5 miesiąca pełnego pakietu.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
