Hyundai IONIQ 3 wjeżdża do Polski
Hyundai IONIQ 3 to kolejny elektryk, który wymyka się modzie na crossovery. Koreańczycy określają jego nadwozie jako Aero Hatch, a nisko poprowadzony dach, szerokie nadkola i charakterystycznie ścięty tył sprawiają, że nowość pretenduje do miana najciekawiej stylizowanego auta w segmencie.
IONIQ 3 mierzy 4155 mm długości, 1800 mm szerokości i ma 1505 mm wysokości co oznacza, że o względy klientów powalczy m.in. z Renault 5, MG 4 czy Leapmotorem B05. Hyundai stoi w rozkroku między segmentami B i C, choć rozstaw osi wynoszący 2680 mm każe patrzeć na niego raczej jak na nie do końca wyrośniętego przedstawiciela klasy kompaktów. Dobra wiadomość jest taka, że cenowo, IONIQ 3 gra raczej w lidze aut typowo miejskich.
Hyundai zapewnia, że nowy model oferuje 441 l przestrzeni bagażowej. Główny bagażnik ma 322 l, a dodatkowe 119 l mieści tzw. Megabox umieszczony pod jego podłogą.
Tak wygląda nowy Hyundai
IONIQ 3 proponuje styl, który znamy już z większych elektrycznych modeli Hyundaia. Charakterystycznym elementem są m.in. pikselowe światła i opływowa sylwetka, przypominająca trochę tą z IONIQa 6. Współczynnik oporu powietrza wynosi 0,263 Cd.
Nowością jest również wnętrze. IONIQ 3 jako jeden z pierwszych modeli marki wykorzystuje system multimedialny PLEOS oparty na architekturze Androida. Rozwiązanie ma stopniowo trafiać również do kolejnych samochodów Hyundaia.
Producent nie poszedł jednak drogą przeniesienia wszystkich funkcji do ekranu dotykowego. Pod wyświetlaczem pozostały fizyczne przyciski i pokrętła odpowiedzialne m.in. za obsługę klimatyzacji, radia czy podgrzewania foteli.
Hyundai IONIQ 3 - silniki
Do wyboru są dwie wersje napędowe. Podstawowa korzysta z akumulatora o pojemności 42,2 kWh oraz przedniego silnika elektrycznego rozwijającego 147 KM i 250 Nm. Taki IONIQ 3 może przejechać do 344 km według WLTP.
Co ciekawe, wersja z akumulatorem o pojemności 61 kWh jest nieco słabsza - współpracuje z jednostką rozwijającą 135 KM i 250 Nm. Najważniejszy jest tu jednak zasięg - w topowej pod tym względem konfiguracji wynosi do 488 km.
Obie wersje mają napęd na przednie koła. Sprint do 100 km/h trwa około 9 sekund w aucie z mniejszym akumulatorem i 9,6 s w odmianie Long Range.
Ładowanie od 10 do 80 proc. w pół godziny
W przeciwieństwie do większych modeli z rodziny, "trójka" nie korzysta z 800-woltowej instalacji. Hyundai deklaruje, że uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. potrwa około 29 minut w wersji z akumulatorem 42,2 kWh i około 30 minut w odmianie Long Range.
Standardowo samochód może korzystać z ładowania AC o mocy 11 kW. Opcjonalnie dostępna jest instalacja pozwalająca wykorzystać 22 kW, co w samochodzie miejskim ma szczególne znaczenie.
Hyundai IONIQ 3 - wyposażenie
Podstawowa wersja SELECT w standardzie ma centralny ekran o przekątnej 12,9 cala, cyfrowe radio DAB i usługi Bluelink. Bez dopłaty możemy też liczyć na dwustrefową klimatyzację, kierownicę obszytą skórą, inteligentny tempomat z funkcją Stop&Go, system monitorowania martwego pola, kamerę cofania oraz przednie i tylne czujniki parkowania. Bezpłatnym wyborem są niewielkie, bo 16-calowe felgi. Kolejnym poziomem wyposażenia jest TREND. To jedyna odmiana, którą można połączyć zarówno z akumulatorem 42,2 kWh, jak i większą baterią 61 kWh.
W standardzie pojawiają się 17-calowe felgi, podgrzewane przednie fotele i kierownica, elektrycznie składane lusterka, przyciemniane tylne szyby, czujnik deszczu i bezprzewodowa ładowarka do smartfona. Przed kierowcą pojawia się dodatkowy ekran o przekątnej 9,9 cala. Wersja TREND oferuje też system podgrzewania akumulatora, który ma ułatwić szybkie ładowanie w niskich temperaturach.
IONIQ 3 PRIME i N Line - wyposażenie
Droższe warianty są dostępne już wyłącznie z akumulatorem 61 kWh. PRIME ma 18-calowe koła, materiałowo-zamszową tapicerkę, nagłośnienie Bose i większy, 14,6-calowy ekran multimedialny. Standardem jest również pompa ciepła. Parkowanie ułatwia zestaw kamer 360 stopni, a wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa wzbogacają m.in. podgląd martwego pola na ekranie, zdalne parkowanie oraz asystent jazdy autostradowej HDA 2.
N Line proponuje z kolei inne felgi, zderzaki i dodatki nadwozia, specjalną tapicerkę, metalowe nakładki na pedały oraz matrycowe reflektory. Również tutaj standardem są pompa ciepła i ekran 14,6 cala. Na szczycie oferty stoi N Line EVO. Ma 19-calowe koła, szyby z powłoką akustyczną, rozbudowany zestaw audio Bose oraz cyfrowy kluczyk.
Hyundai IONIQ 3 - cena
Podstawowy Hyundai IONIQ 3 SELECT z akumulatorem 42,2 kWh i silnikiem o mocy 147 KM kosztuje 119 900 zł w ofercie na start sprzedaży. Regularna cena tej konfiguracji wynosi 125 900 zł.
TREND z mniejszym akumulatorem kosztuje promocyjnie 136 400 zł. Za tę samą wersję wyposażenia z baterią 61 kWh i zasięgiem sięgającym 488 km trzeba zapłacić 152 400 zł.
Dalej robi się już wyraźnie drożej. Sportowo stylizowany N Line kosztuje 170 900 zł, bogato wyposażony PRIME 175 700 zł, a cennik zamyka N Line EVO za 179 900 zł.
Bogate wyposażenie standardowej odmiany sprawia, że to właśnie ta konfiguracja może być najciekawsza - za cenę niższą niż w przypadku Renault 5 i nieco wyższą niż w MG otrzymujemy pełnoprawny "subkompaktowy" samochód miejski.
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.
