Sprawdziłem nowe cenniki. Już tyle kosztuje benzyna 95 i diesel od 22 sierpnia
Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Kierowcy w całej Polsce od rana mierzą się z nowymi, wyższymi stawkami za benzynę i olej napędowy. Rządowy parasol w ramach pakietu CPN, który miał chronić przed kaprysami rynku i wielkiej polityki, zaczyna przeciekać pod nawałem rosnących cen ropy naftowej. W skali tygodnia surowiec podrożał o 5 proc. i pierwszy raz od lipca jego notowania przekroczyły 93 dolary za baryłkę. Sytuacja ma związek z ponowną eskalacją napięcia w rejonie Zatoki Perskiej. Do tego Orlen i Saudi Aramco wprowadzają nowe cenniki hurtowe. Efekt?
Minister energii Miłosz Motyka nie miał wyjścia i podniósł urzędowe ceny maksymalne. Od soboty 22 sierpnia do poniedziałku 24 sierpnia włącznie na stacjach obowiązują wyższe stawki:
- Benzyna 95: skok do 6,54 zł/l (+2 gr w porównaniu z piątkiem i 13 groszy więcej od pierwszego dnia obowiązywania pakietu CPN),
- Benzyna 98: podwyżka do 7,36 zł/l (+3 grosze),
- Diesel (ON): wzrost do 7,59 zł/l (drożej o 3 grosze na litrze; +18 groszy od początku CPN).
Żeby zobaczyć skalę podwyżek, wystarczy cofnąć się o rok. Dokładnie 22 sierpnia 2025 za litr benzyny 95 płaciliśmy średnio 5,77 zł, a za diesla 5,93 zł. Sprawdziłem, jak do nowej rzeczywistości przystosowują się najpopularniejsze stacje paliw…
Objechałem stacje tuż przed zmianą cen. Tak zachowały się Orlen, BP, Circle K, Amic, Auchan i Carrefour
Moje zdjęcia cenników zrobione na stacjach największych sieci tuż przed wejściem w życie droższych, weekendowych stawek dobrze pokazują taktykę koncernów – do ostatniego grosza wykorzystywały piątkowe limity:
- Benzyna 95: Najtańsza na stacji Auchan i dzięki promocji kosztuje 6,18 zł/l (o 36 groszy poniżej nowego limitu). Przyzwoitą cenę miał także Carrefour (6,39 zł/l). Z kolei stacje Orlen, Circle K, BP i Amic bez skrupułów wywindowały cenniki do maksimum, sprzedając paliwo po równe 6,52 zł/l.
- Diesel (ON): Olej napędowy po najwyższej możliwej cenie 7,56 zł/l oferowały w piątek stacje Circle K oraz BP. Nieznacznie taniej można było zatankować na Orlenie i w sieci Amic (po 7,53 zł/l). Carrefour sprzedawał ON po 7,35 zł/l, a Auchan ze stawką 7,28 zł/l był aż o 28 groszy tańszy od limitu ministerstwa.
- LPG: Autogaz kosztował średnio od 2,94 zł/l do 3,17 zł/l (najdrożej na Orlenie).
Kierowcy wykorzystują lukę na BP i Circle K. Paliwo premium kupują w cenie zwykłego
Podczas mojej wizyty na stacjach wyszła na jaw ciekawa odchyłka. Na Circle K zwykły diesel oraz uszlachetniona odmiana milesPlus kosztowały dokładnie tyle samo: 7,56 zł/l.
Podobny obraz zastałem na stacjach BP z dieslem Ultimate i klasycznym ON (obie odmiany po 7,56 zł/l). Z kolei na Orlenie i Amicu różnica między paliwem ulepszonym a standardowym wynosi zaledwie 3 grosze (7,53 zł/l vs 7,56 zł/l).
Rzeczywistość wyprzedziła tabelki i już wiadomo, co stanie się po poniedziałku
Kto liczy na szybkie uspokojenie sytuacji, ten się rozczaruje. Analitycy e-petrol.pl nie mają złudzeń: w najbliższych dniach na rynku paliw – przez rosnące notowania ropy i produktów naftowych – trzeba liczyć się z podwyżkami o 5-6 groszy. Z kolei eksperci biura Reflex z tych samych powodów w swojej szklanej kuli widzą znacznie poważniejsze skoki – na poziomie 12-15 groszy.
Jedynym światełkiem w tunelu pozostaje LPG. Z perspektywy przepisów autogaz nie podlega urzędowym limitom. Ma też największą przestrzeń do obniżek (od 24 sierpnia powinien potanieć do 2,90 zł/l), choć w praktyce ceny na pylonach dochodzą do 3,17 zł/l.
Paliwo | Nowa prognoza e-petrol.pl | Prognoza biura Reflex od 24 do 28 sierpnia | Nowe ceny maksymalne 22-24 sierpnia |
Benzyna 95 | 6,42-6,56 zł/l | 6,58 zł/l (wzrost o 12 gr/l) | 6,54 zł/l |
Olej napędowy (ON) | 7,48-7,61 zł/l | 7,60 zł/l (+15 gr/l) | 7,59 zł/l |
Polska liderem podwyżek w Unii Europejskiej. Raport Eurostatu nie pozostawia złudzeń
To, że w Polsce zrobiło się drogo, potwierdzają najnowsze dane Eurostatu. Właśnie nasz kraj zaliczył w lipcu największy skok cen paliw w całej Unii Europejskiej. Benzyna w ujęciu miesięcznym wystrzeliła o ponad 17 proc., a diesel podrożał o przeszło 13 proc. Na tym polu w tyle zostały m.in. Niemcy, Grecja czy Hiszpania. Dla porównania, unijna średnia wzrostu cen wynosiła w tym samym czasie niecałe 5 proc.
Kierowcy mają czas tylko do 31 sierpnia. Ile zapłacimy za benzynę i diesla po tej dacie?
Obecny pakiet CPN obowiązuje do 31 sierpnia. Tymczasowe utrzymanie stawki 8% VAT zamiast 23% na ten krótki okres wyjmie z budżetu państwa ponad pół miliarda złotych. Sprawa tarczy doprowadziła do sporu na szczytach władzy. Premier Donald Tusk we wpisie na platformie X bezpośrednio wskazał na prezydenta, zarzucając mu blokowanie dłuższych ulg dla kierowców:
– Byłyby jeszcze niższe i do końca 2026 roku, gdyby nie prezydent Karol Nawrocki. Stanął po stronie koncernów paliwowych, które osiągają rekordowe zyski, nie po stronie ludzi – napisał szef rządu, przekonując, że dzięki interwencji gabinetu paliwa staniały o ponad 10%.
1 września przyniesie szok cenowy? Analitycy Citi podają ważne prognozy
Czy od września czekają nas radykalne podwyżki? Analitycy banku Citi przewidują, że rządowy program CPN nie wygaśnie z końcem miesiąca. Według ich oceny obniżone stawki zostaną przedłużone co najmniej na wrzesień – dopóki nie uspokoją się giełdowe notowania ropy wywołane napięciami na Bliskim Wschodzie. Utrzymanie tarczy ma również powstrzymać krajową inflację przed ponownym skokiem w okolice 4% pod koniec 2026 r.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
