Włosi przerywają milczenie. Fiat wreszcie wziął się w garść
Fiat przez ostatnie lata wyraźnie zaniedbywał kierowców w Europie. Marka, która kiedyś słynęła z praktycznych i niedrogich aut, niemal zniknęła w cieniu konkurencji. Nowa Grande Panda i leciwa hybryda w modelu 500 to zdecydowanie za mało, by nawiązać równorzędną walkę z rywalami – zwłaszcza przy obecnej, agresywnej ekspansji producentów z Chin.
Na szczęście z Turynu płyną świetne wiadomości. Włosi wreszcie wzięli się w garść i jeszcze w 2026 roku wrócą do gry z całą ofensywą nowych modeli oraz oszczędnych napędów. Plany te oficjalnie potwierdza sam szef włoskiej marki.
– Grande Panda zapoczątkowała powrót Fiata do segmentu przystępnych cenowo samochodów rodzinnych. Wraz z modelami Grizzly i Grizzly Fastback uzupełniamy tę gamę o dwa pojazdy zaprojektowane z myślą o różnych potrzebach i stylach życia, ale oparte na tej samej idei: inteligentnych, dostępnych rozwiązań zakorzenionych w stylistycznym DNA Fiata. Razem przywracają Fiatowi silną pozycję w segmencie rodzinnej mobilności, tworząc kompletną i spójną gamę modeli – zapowiada Olivier Francois, dyrektor operacyjny marki Fiat i globalny dyrektor marketingu Stellantis.
Fiat Grizzly poluje na Dacię Duster. Szykuje się starcie roku
Włoski producent wraca do kluczowego segmentu aut kompaktowych. Przez lata polskie drogi podbijał tam ceniony Fiat Tipo, ale dziś warunki dyktuje m.in. Dacia Duster. Nowy Fiat Grizzly ma to zmienić. Samochód zadebiutuje w dwóch wersjach nadwoziowych: jako klasyczny SUV oraz Grizzly Fastback, czyli SUV w stylu coupe.
Co istotne, Fiat zyskał uprzywilejowaną pozycję w strukturach koncernu Stellantis. Gigant zamierza w ciągu pięciu lat zainwestować 60 miliardów euro w rozwój swoich marek. W przypadku Włochów oznacza dostęp do 70% gotówki zaplanowanej na najnowsze rozwiązania technologiczne.
Zaskakujące nadwozie Grizzly. Nawet 7 miejsc i styl retro
Nowy Fiat Grizzly mierzy 4,5 metra długości, czyli gra dokładnie w tej samej lidze gabarytowej co dawne Tipo. Mocno przeszklone nadwozie skrywa wyjątkowo przestronną i podatną na aranżację kabinę, która w topowych wersjach pomieści nawet siedem osób (jak Opel Frontera). Regularne kształty przekładają się też na pakowny bagażnik o pojemności co najmniej 460 litrów.
Z zupełnie innej bajki jest odmiana Grizzly Fastback. Samochód przypomina podwyższoną limuzynę w stylu coupe. Stawia na elegancję, oferując dłuższą podłogę kufra ukrytą pod przeszkloną klapą. W obu przypadkach wysoka pozycja za kierownicą i wyraźny zarys karoserii mają sprawić, że manewrowanie będzie dziecinnie proste.
Sama stylistyka to ciekawy miks nowoczesności i historii. Pudełkowata forma Grizzly bezpośrednio nawiązują do pierwszej generacji kultowej Pandy z 1979 roku, którą nakreślił Giorgetto Giugiaro. Z kolei detale, takie jak pikselowe reflektory, to ukłon w stronę słynnej fabryki Lingotto w Turynie – ich kształt odwzorowuje charakterystyczne okna fasady historycznego zakładu.
Silnik 1.2 Turbo Hybrid będzie hitem. Spalanie? Tylko 5,3 l/100 km
Pod maską pełen przekrój napędów. Fiat korzysta z technologii znanej już z bliźniaczych modeli Opla (Frontera i Grandland), co pozwala precyzyjnie przewidzieć parametry. Ofertę otworzy 100-konny silnik 1.2 Turbo Hybrid, połączony standardowo z automatyczną, dwusprzęgłową skrzynią biegów i układem miękkiej hybrydy.
Złotym środkiem może okazać się jednak mocniejszy wariant o mocy 136 KM. Jest znacznie bardziej dynamiczny, a przy tym dokładnie tak samo oszczędny – średnie zużycie paliwa podawane przez producenta to zaledwie 5,3 l/100 km.
W planach jest także wersja hybrydowa typu plug-in (PHEV) z zasięgiem elektrycznym rzędu 80-90 km. Ofertę zamknie wariant w 100% elektryczny o mocy 113 KM. Ponad 300 km zasięgu to wartość w zupełności wystarczająca do codziennej jazdy.
Kiedy debiut w Polsce i jaka cena? Dacia Duster ma się czego bać
Zarówno klasyczny Fiat Grizzly, jak i stylowy Grizzly Fastback trafią do salonów w Europie już w drugiej połowie 2026 roku.
Najlepsze zostawiliśmy na koniec. Włosi obiecują wyjątkowo atrakcyjną politykę cenową. Nieoficjalne informacje wskazują, że nowość z Turynu ma startować z poziomu zbliżonego do swojego głównego rumuńskiego konkurenta. Oznacza to, że cennik nowego Fiata Grizzly w Polsce może otwierać kwota od około 82 000 zł.