Benzyna 95 drożeje i 24 kwietnia ponownie przebija psychologiczną barierę. Co z LPG?
Mamy konkretne liczby. Benzyna 95 w piątek ma kosztować maksymalnie 6,03 zł/l, benzyna 98 – 6,62 zł/l, a olej napędowy – 6,79 zł/l. Tak wynika z obwieszczenia opublikowanego przez Ministerstwo Klimatu w Monitorze Polskim. To oznacza podwyżkę cen wszystkich gatunków paliw na stacjach. Oba rodzaje benzyny zdrożeją o 6 groszy każda, a diesel podskoczy o 8 groszy.
Potwierdzają to najnowsze ruchy rynkowe Orlenu. Koncern podniósł ceny paliw w hurcie: olej napędowy zdrożał o 73 zł, a benzyna bezołowiowa 95 o 51 zł za metr sześc. W przeliczeniu na dystrybutor oznacza to presję na wzrost ceny o co najmniej 5-7 groszy na litrze. To zarazem pierwsza podwyżka po tygodniu, w którym 95-tkę można było tankować "z piątką z przodu".
Ceny na stacjach kontra prognozy: 4 zł za LPG coraz bliżej. Widziałem to
Z kolei analitycy e-petrol mają złe wieści dla kierowców korzystających z LPG. – Autogaz trzeci tydzień z rzędu utrzymuje wysoki poziom cenowy z początku kwietnia, a jego litr kosztuje średnio 3,84 zł – podają eksperci. Zresztą w przypadku tego paliwa rzeczywistość dawno wyprzedziła prognozy i ponownie zmierza w stronę stawki 4 zł za litr.
Czego dowodem jest zdjęcie, jakie zrobiłem na stacji BP – wyświetlacz z ceną 3,99 zł za litr gazu tylko czeka, żeby pokazać 4 z przodu. Podobnie było na stacjach MOL i Orlen, które mijałem po drodze. Obecnie stawka 3,89 zł/l wydaje się już normą.
Mapa paliwowa Polski: Gdzie tankujemy najtaniej?
E-petrol wylicza, że na Pomorzu i Śląsku za litr benzyny 95 trzeba zapłacić średnio 5,91 zł. Ponadto w woj. pomorskim odnotowano najniższą średnią cenę oleju napędowego (6,73 zł/l), a na Górnym Śląsku najniższą średnią cenę autogazu (3,77 zł/l).
Najdrożej jest natomiast w województwie łódzkim, gdzie litr benzyny 95 kosztuje 5,96 zł, oraz na Opolszczyźnie, gdzie średnie ceny diesla i LPG wynoszą odpowiednio 6,86 i 3,86 zł/l. Taka sama cena autogazu dotyczy również Dolnego Śląska.
LPG na krawędzi opłacalności. Co z instalacjami w autach?
Dla 3 mln polskich kierowców 4 zł za litr gazu to bariera krytyczna. Polska to największy rynek autogazu w UE, więc zdaniem Izby podwyżkami szczególnie dotknięte mogą być osoby o niższych dochodach oraz mieszkańcy mniejszych miejscowości. Problem dotyczy także mikroprzedsiębiorców, m.in. rolników czy taksówkarzy.
– Jeśli różnica między gazem a benzyną będzie dalej tak szybko maleć, opłacalność montażu instalacji po prostu drastycznie spadnie – ostrzega Adrian Sinkowski z Polskiej Izby Gazu Płynnego. Wylicza, że wcześniej inwestycja w zasilanie auta LPG zwracała się nawet po siedmiu miesiącach, natomiast dziś ten czas radykalnie się wydłuża.
Rząd uciął dyskusję o obniżkach podatków
Branża domaga się od Ministerstwa Finansów obniżki VAT lub zwolnienia z akcyzy, jednak oficjalne stanowisko rządu w tej sprawie jest nieugięte. Resort argumentuje, że LPG to wciąż najtańsze paliwo na rynku. Z kolei wiceminister Konrad Wojnarowski ucina: – Obecnie nie ma planów włączenia gazu LPG do pakietu "Ceny Paliw Niżej".
Kierowcy widzą to inaczej – cena autogazu skoczyła o jedną trzecią. W ocenie PIGP nawet jeśli sytuacja w Zatoce Perskiej się uspokoi, powrót do „starych, dobrych cen” zajmie miesiące. Nowe łańcuchy dostaw i unijne embarga na wschodni gaz sprawiły, że rynek paliw w Polsce pisze właśnie zupełnie nowy, droższy rozdział.