Trump przedłuża rozejm. Co to oznacza dla cen paliw?
Donald Trump ogłosił właśnie przedłużenie zawieszenia broni z Iranem, co daje dyplomacji bezcenny czas na wypracowanie nowego porozumienia. Rozejm będzie obowiązywał do momentu, aż Teheran przedstawi nową propozycję zakończenia konfliktu i sfinalizowania rozmów.
Mimo tej decyzji amerykański prezydent zapowiedział utrzymanie blokady irańskich portów, co wciąż utrzymuje pewien poziom napięcia na rynkach energii. Sygnały o kontynuowaniu dialogu wystarczyły jednak, by ceny ropy na giełdach zanurkowały – baryłka WTI kosztuje 87,76 dol., a Brent 94,15 dol. Na reakcję krajowego giganta nie trzeba było długo czekać, bo Orlen ponownie obniżył ceny hurtowe, dając realne paliwo dla optymizmu polskich kierowców.
Porównałem ceny ze stacji paliw. Tak było jeszcze wczoraj
Jeszcze wczoraj (21 kwietnia) objechałem najpopularniejsze sieci w kraju. Sytuacja była dynamiczna, a różnice między stacjami wynosiły zaledwie kilka groszy:
- Amic Energy: Tu znalazłem absolutnie najniższe stawki. Benzyna 95 kosztowała zaledwie 5,97 zł, a olej napędowy (ON) – 6,87 zł.
- Orlen: Na stacjach krajowego giganta benzyna 95 kosztowała 5,99 zł, a diesel 6,89 zł. Widać, że koncern przygotowywał grunt pod dzisiejsze limity już od kilkunastu godzin.
- BP: Tutaj również za benzynę 95 trzeba było zapłacić 5,99 zł. Co ciekawe, diesel premium (Ultimate) kosztował tyle samo co zwykły ON, czyli 6,92 zł.
- Circle K: Sieć trzymała poziom cenowy zbliżony do konkurencji. Benzyna 95 (miles) kosztowała 5,99 zł, natomiast standardowy diesel i diesel miles+ były w tej samej stawce – 6,92 zł.
Co z LPG? Autogaz również idzie w dół
Użytkownicy samochodów z instalacją LPG również mają powody do zadowolenia. Mój objazd stacji wykazał, że ceny autogazu ustabilizowały się na poziomie poniżej 3,80 zł. Na stacji Amic Energy gaz kosztował 3,75 zł, natomiast na Orlenie i Circle K cena wynosiła odpowiednio 3,76 zł i 3,79 zł.
Analitycy e-petrol.pl przewidują, że w najbliższych dniach średnia cena autogazu w kraju może spaść nawet do poziomu 3,72-3,76 zł/l. To czyni jazdę na gazie jeszcze bardziej opłacalną przed zbliżającą się majówką.
Od dziś nowe limity. Ile zapłacimy za litr benzyny 95?
Te zdjęcia to już historia. Od dziś rzeczywistość na pylonach kreuje nowe obwieszczenie Ministra Energii i limity, które właśnie weszły w życie. Zgodnie z zapowiedziami, od środy 22 kwietnia stacje nie mogą przekraczać określonych pułapów cenowych. To najważniejsza informacja dnia dla każdego, kto planuje dziś tankowanie. Cena maksymalna za litr wynosi od teraz:
- Benzyna 95: 5,95 zł
- Benzyna 98: 6,50 zł
- Olej napędowy: 6,75 zł
To oznacza, że na większości stacji, które odwiedziliśmy wczoraj, ceny diesla muszą spaść o co najmniej kilkanaście groszy na litrze.
Co z majówką? Minister Finansów uspokaja
Wiele osób zadaje sobie pytanie: czy to tylko chwilowa "promocja"? Minister Domański na antenie TVN zadeklarował, że do końca kwietnia VAT i akcyza pozostaną na obniżonym poziomie. – Trudno sobie wyobrazić powrót do wyższych stawek już w pierwszych dniach maja – stwierdził szef resortu, co daje nadzieję na tanią majówkę.
Polacy chcą cen urzędowych na stałe
Mimo że mechanizmy wolnorynkowe sugerują inne rozwiązania, Polacy pokochali limity. Z sondażu Pollster dla "Super Expressu" wynika, że aż 80 proc. badanych chce utrzymania cen maksymalnych aż do końca 2026 roku. Strach przed drożyzną wywołaną konfliktami na Bliskim Wschodzie jest silniejszy niż wiara w rynkową grę popytu i podaży.